Real wygrał i pnie się w tabeli hiszpańskiej ekstraklasy

Piłka nożna
Real wygrał i pnie się w tabeli hiszpańskiej ekstraklasy
fot. PAP/EPA

Piłkarze Realu Madryt pokonali u siebie Rayo Vallecano 1:0 (1:0) w meczu 16. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy. W tabeli awansowali na trzecie miejsce, na którym pozostaną przynajmniej do zakończenia niedzielnego spotkania Sevilla - Girona. Swoje spotkanie wygrało też Atletico Madryt, które zrównało się punktami z prowadzącą w LaLiga Santander Barceloną. Lider swój mecz 16. kolejki rozegra jednak dopiero w niedzielę, na wyjeździe z Levante.

Wydaje się, że "Królewscy", po wcześniejszym kryzysie, wracają na właściwe tory. W sobotę odnieśli trzecie z rzędu ligowe zwycięstwo. W ten sposób w małej mierze zrehabilitowali się przed kibicami za porażkę w środowym pojedynku Ligi Mistrzów, w którym ulegli CSKA Moskwa 0:3. Schodzących z boiska "Królewskich" pożegnały wtedy potężne gwizdy.

 

W sobotę o zwycięstwo miało być łatwiej, że Rayo to przedostatni zespół w tabeli. Gospodarze od początku ruszyli do ataku i zwieńczeniem tych starań było trafienie Francuza Karima Benzemy w 13. minucie. Kolejne akcje Realu nie przynosiły zmiany wyniku, choć w drugiej połowie jeszcze raz piłka znalazła się w bramce rywali. Gol nie został uznany, ponieważ jeden z zawodników gospodarzy był na spalonym. W doliczonym czasie gry szansę na doprowadzenie do remisu miał Alex Alegria, ale udaną interwencją popisał się belgijski golkiper Realu Thibaut Courtois.

 

Wyjazdową wygraną stołecznemu Atletico zapewnił Antoine Griezmann. Francuz zdobył dwa gole, w tym decydującego o triumfie wicelidera nad Realem Valladolid 3:2. Po pierwszej połowie ekipa z Madrytu prowadziła 2:0 po bramce Nikoli Kalinica i wykorzystanym przez Griezmanna, już w doliczonym czasie gry, rzucie karnym. Nerwowo w szeregach faworyta zrobiło się, gdy straty w 57. minucie zmniejszył Fernando Calero, a pięć minut później doszło do wyrównania za sprawą samobójczego gola Saula. O losach spotkania przesądził Griezmann 10 minut przed końcem regulaminowego czasu gry.

 

- Mogę grać jeszcze lepiej. To nie jest moje maksimum - zapewnił Francuz.

 

Atletico odniosło pierwsze od 22 września ligowe zwycięstwo na wyjeździe. Biorąc pod uwagę zaś wszystkie rozgrywki, to na wygraną na boisku rywala czekali od 30 października.

PAP, WŁ
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie