Chemik powalczy w Stambule o pierwsze punkty w Lidze Mistrzyń

Siatkówka
Chemik powalczy w Stambule o pierwsze punkty w Lidze Mistrzyń
fot. Cyfrasport

Najtrudniejszy tydzień tej jesieni czeka siatkarki Chemika Police. Podopieczne Marcello Abbondanzy w środę zagrają w Stambule z Fenerbahce, a w niedzielę u siebie z ŁKS Commercecon Łódź.

Policzanki w lidze polskiej przewodzą niemal od początku rozgrywek, ale to niedzielny mecz zdecyduje czy zostaną na szczycie na półmetku sezonu zasadniczego. Zanim jednak zmierzą się z łodziankami, udały się nad Bosfor, gdzie w drugiej kolejce grupy E Ligi Mistrzyń podejmie je Fenerbahce Stambuł.

 

Mistrzynie Polski po raz piąty z rzędu startują w najbardziej elitarnych rozgrywkach Europy, ale tegorocznego startu do udanych nie zaliczą. Zaczęły od porażki z niedocenianym CSM Bukareszt 1:3. Tak słabo policzanki startowały tylko raz w tych rozgrywkach, gdy w 2016 r. przegrały też u siebie z Lju Jo Nordmeccanica Modena 1:3. Trzy pozostałe edycje Chemik rozpoczynał od zwycięstw 3:0.

 

„Mamy straszny niedosyt po pierwszym meczu i chcemy w Turcji pokazać, że potrafimy grać dobrą siatkówkę na europejskim poziomie” – stwierdziła przed wylotem do Stambułu środkowa Chemika Iga Chojnacka.

 

W tym samym dniu, gdy chemiczki przegrywały z Rumunkami, Turczynki dość niespodziewanie zdobyły komplet punktów w Moskwie ogrywając Dynamo 3:1, miażdżąc Rosjanki w decydującym secie 25:11.

 

Turecki zespół, podobnie jak Chemik po poprzednim sezonie został dość mocno przebudowany. I także, podobnie jak to się stało w Policach, budowę w Stambule rozpoczęto od sprowadzenia doskonałego trenera. Szkoleniowcem Turczynek został Zoran Terzic, który we wrześniu poprowadził reprezentację Serbii do tytułu mistrzyń Świata. Do zespołu dołączyły m.in. Kubanka Melisa Vargas, Serbka Ana Antonjevic i Meksykanka Samanta Bricio. To właśnie Vargas i Bricio poprowadziły zespół ze Stambułu do zwycięstwa w Moskwie. Kubanka zdobyła 21, a Meksykanka 14 pkt.

 

Chemik po porażce z CSM Bukareszt w lidze jeszcze przegrał mecz z Grot Budowlanymi Łódź 2:3. Także Fenerbahce ostatnio miało potknięcie ligowe. Po serii zwycięstw bez straty seta, podopieczne Terzica przegrały u siebie z ligowym średniakiem Nilifer Belediye Bursa 2:3.

 

Niezależnie od tego Turczynki będą wielkimi faworytkami meczu z mistrzyniami Polski.

 

„Będziemy chciały powalczyć w Stambule. Musimy jednak zagrać dużo lepiej niż w lidze, bo błędy jakie się nam przydarzyły choćby w ostatnim spotkaniu z #Volley Wrocław, w Turcji nie zostaną wybaczone. Wierzę, że może nam się uda stamtąd wywieźć punkt, a nawet wygrać” – powiedziała rozgrywająca chemiczek Marlena Pleśnierowicz.

 

„Chciałybyśmy ten rok zakończyć serią zwycięstw” – dodała z kolei Chojnacka.

 

Do Turcji z nową drużyną nie poleciała Sanja Gamma – znana wcześniej pod nazwiskiem Popovic. Doświadczona 35-letnia atakująca nie została jeszcze potwierdzona do gry w europejskich pucharach ani LSK.

 

Jak startował Chemik w LM (pierwsze mecze):  2017 Vizura Ruma – Chemik 0:3  2016 Chemik – Lju Jo Nordmeccanica Modena 1:3 2015 Chemik – Agel Prostejov 3:0  2014 Chemik – Rabita Baku 3:0
CM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze