Do 83. minuty nic w Monachium nie wyglądało jednak pozytywnie. W pierwszej połowie doskonałą sytuację sam na sam zmarnował Robert Lewandowski, którego na spółkę powstrzymał słupek i Peter Gulacsi. Bayern został zaś uratowany przez poprzeczkę po strzale głową Dayota Upamecano.

 

W drugiej połowie bliżej przechylenia szali zwycięstwana swoją korzyść byli monachijczycy, ale Thomasowi Muellerowi i Niclasowi Sule brakowało zimnej krwi pod bramką rywala. Do tego w fantastycznej dyspozycji był Gulacsi, który jakimś cudem obronił strzał Joshuy Kimmicha. W 83. minucie był już jednak bezradny, a strzelcem gola dla Bayernu został Franck Ribery. W samej końcówce czerwone kartki obejrzeli jeszcze Renato Sanches i Stephan Ilsanker.

 

Bayern wygrał i poprawił swoim kibicom humory przed świętami. Mistrzów Niemiec, jak i innych piłkarzy w Bundeslidze czeka jednak jeszcze jedna kolejka przed Bożym Narodzeniem. Bayern zmierzy się w niej z Eintrachtem Frankfurt, który w środę zremisował na wyjeździe 2:2 z Mainz. Dwa gole dla gości strzelił Luka Jovic, który ponownie zrównał się z Paco Alcacerem w klasyfikacji najlepszych strzelców Bundesligi.

 

Schalke - Bayer Leverkusen 1:2 (1:2)
Bramki: Wright (45+2') - Dragovic (26'), Alario (35')

 

Bayern Monachium - RB Lipsk 1:0
Bramka: Ribery (83')

 

Mainz - Frankfurt 2:2 (2:2)
Bramki: Quaison (10', 30') - Jovic (31', 45+1')

 

Werder Brema - Hoffenheim 1:1 (0:1)
Bramki: Gebre Selassie (57') - Bittencourt (31')

 

Freiburg - Hannover 1:1 (1:1)
Bramki: Waldschmidt (3') - Felipe (14')