Weteran organizacji, który wystąpi już po raz trzydziesty sprawdzi wschodzącą gwiazdę UFC! Na gali z numerkiem 235 dojdzie do niezwykle ciekawego zestawienia: w Las Vegas zmierzą się Jeremy Stephens i Zabit Magomedsharipov.
 
Wojownik pochodzący z Dagestanu dołączył do UFC po wcześniejszym zdobyciu pasa wagi piórkowej ACB i w największej organizacji MMA na świecie wygrał już cztery walki. Aż trzykrotnie został nagrodzony bonusem, co tylko potwierdza wyjątkowy styl, który prezentuje w oktagonie. Po raz ostatni wystąpił na wrześniowej gali UFC 228, gdzie w drugiej rundzie poddał Brandona Davisa (9-5, 3 KO, 2 SUB). Wcześniej porywał widownię między innymi niesamowitą wymianą ciosów w wygranym starciu z Kylem Bochniakiem (8-4, 2 KO, 2 SUB).
 
32-letni Stephens będzie obchodził mały jubileusz, bowiem w marcu wystąpi dla UFC już po raz trzydziesty. Chciałby z pewnością posiadać w rekordzie przewagę zwycięstw nad porażkami: do tej pory zwyciężał 15 na 29 pojedynków. Ostatni występ nie był udany: przegrał bowiem z Jose Aldo (27-4, 16 KO, 1 SUB) na lipcowej gali UFC on FOX 30.
 

 

Do tej pory organizatorzy zapowiedzieli trzy pozostałe walki, które odbędą się 2 marca w Las Vegas. Robbie Lawler (28-12-1 NC, 20 KO, 1 SUB) zmierzy się z niepokonanym Benem Askrenem (18-0-1 NC, 6 KO, 5 SUB), Tecia Torres (10-3, 1 SUB) powalczy z Weili Zhang (18-1, 9 KO, 7 SUB), z kolei Diego Sanchez (28-11, 8 KO, 7 SUB) stoczy pojedynek z Mickey'em Gallem (5-1, 5 SUB).