Chemik Bydgoszcz - ONICO Warszawa. Transmisja w Polsacie Sport
Siatkarze Chemika Bydgoszcz podejmą w piątek ONICO Warszawa w meczu 13. kolejki rozgrywek PlusLigi. Zespół ze stolicy wystąpi w hali Łuczniczka bez kontuzjowanego Bartosza Kurka, ale mocno podbudowany zwycięstwem nad Jastrzębskim Węglem, jednym z kandydatów do tytułu mistrzowskiego. Chemik swoje ostatnie spotkanie także wygrał, pokonując 3:0 MKS Będzin. Czy szósta w tabeli drużyna poradzi sobie z wiceliderem rozgrywek? Transmisja w Polsacie Sport o godzinie 20.30.
Jedziemy na ostatni mecz w tym roku - tak spotkanie w Bydgoszczy zapowiada ONICO na oficjalnej stronie internetowej klubu. Siatkarze z niecierpliwością czekają na dziesięciodniowe urlopy, ale do wykonania mają jeszcze jedno zadanie - pokonać Chemika.
W ostatniej kolejce wicelider z Warszawy stoczyli pięciosetowy bój w Jastrzębiu, ostatecznie pokonali tamtejszą drużynę 3:2, ale ponieśli też bardzo bolesną stratę. Kontuzjowany Bartosz Kurek nie dokończył meczu, obecnie przechodzi rehabilitację i na boisko wróci najwcześniej w połowie stycznia. Ekipa Stephane’a Antigi musi sobie więc radzić bez najlepszego siatkarza ostatnich mistrzostw świata, ale w składzie ma przecież inne gwiazdy. To one mają przesądzić o wyniku starcia w Bydgoszczy, choć jak przekonuje Damian Wojtaszek, siłą ONICO jest zespołowość:
- Podczas meczu w Jastrzębiu pokazaliśmy, że wszyscy zawodnicy będący w kadrze są w stanie pomóc drużynie. Wygraliśmy na trudnym terenie, przy wypełnionej i dopingującej rywali hali. Takie zwycięstwa dodatkowo mobilizują. Jesteśmy na drugim miejscu w tabeli, będziemy walczyć o Puchar Polski, a teraz skupiamy się na meczu z Chemikiem Bydgoszcz - mówi libero z Warszawy.
Stołeczna drużyna wygrała cztery mecze z rzędu, jej piątkowy rywal zajmuje aktualnie siódme miejsce w rozgrywkach. Podopieczni trenera Jakuba Bednaruka potrafią jednak zwyciężać z mocnymi. Pokonali przecież PGE Skrę Bełchatów czy Jastrzębski Węgiel, w sumie wygrali pięć z jedenastu spotkań.
Chemik Bydgoszcz - ONICO Warszawa na ten mecz nie trzeba nikogo specjalnie zapraszać. Na parkiecie zobaczymy aktualnych mistrzów świata - Bartosza Kwolka i Damiana Wojtaszka oraz Andrzeja Wronę, mistrza świata sprzed czterech lat. Ten ostatni seniorską karierę rozpoczynał w Bydgoszczy. Z tego miasta wywodzą się dwaj inni gracze wicelidera - środkowy Jan Nowakowski i przyjmujący Łukasz Wiese. Trener Stephane Antiga także grał w Bydgoszczy przez dwa sezony. Tak więc szykują się powroty dobrych znajomych, ale na sentymenty nie ma co liczyć.
Chemicy ten sezon także maja bardzo udanym, można nawet powiedzieć, że osiągają wyniki powyżej oczekiwań. 15 punktów i siódme miejsce w tabeli pozwalają myśleć o walce o play off, a później o medale mistrzostw Polski. Trener Bednaruk stanowczo studzi emocje:
- Jeśli u jakiegoś zawodnika pojawi się takie myślenie, bo coś tam wygraliśmy, to od razu dostanie w łeb. Mamy swój cel, żeby nie być wśród tych dwóch ostatnich i tego się trzymamy. Mamy grać coraz lepiej i zdobywać punkty. To nam się na razie udaje. A co się wydarzy na koniec sezonu, to mnie na razie nie interesuje - mówi szkoleniowiec, który bardzo ciepło wypowiada się o najbliższym rywalu:
- Mecz z ONICO to dla nas nagroda, to zespół na medal, który nie ma prawa u nas przegrać, a my wyjdziemy na fantazji i zobaczymy, co to da. Mam nadzieję, że hala się wypełni. Zapraszamy wszystkich kibiców. Robimy wszystko, żeby przyjechał do nas Kurek, a on robi wszystko, żeby do Bydgoszczy nie przyjechać. Najpierw ze Szczecinem, a teraz z Warszawą. Rozmawiałem już z prezesem i jak trzeba będzie to wyślemy po niego taksówkę albo nawet samolot, bo chcemy, żeby tu do nas w końcu dotarł - śmieje się bydgoski szkoleniowiec, dodając, że przed świętami marzy się mu święto siatkówki z wypełnioną halą.
Dla ONICO będzie to ostatnie spotkanie w 2018 roku. Bydgoszczanie muszą jeszcze odrobić ligowe zaległości i 28 grudnia zagrają w Bełchatowie z PGE Skrą.
Transmisja meczu Chemik Bydgoszcz- ONICO Warszawa w Polsacie Sport o godzinie 20.30
Przejdź na Polsatsport.pl