"Kolejorz" przyjeżdża do Krakowa w roli faworyta. W poprzedniej kolejce drużyna Adama Nawałki rozbiła Zagłębię Sosnowiec aż 6:0. Z kolei piłkarze "Białej Gwiazdy" wygrali w Płocku z Wisła 2:1. Pomimo kryzysu, w jakim znajduje się klub z małopolski, drużyna wciąż zajmuje ósme miejsce, gwarantujące awans do grupy mistrzowskiej na koniec sezonu. Lechici plasują się na piątej pozycji.

Mecze z Wisłą mają szczególny charakter dla byłego selekcjonera reprezentacji Polski, a obecnie trenera Lecha Adama Nawałki. Szkoleniowiec spędził tam kilka lat swojej zawodniczej kariery. 

- Mecze z Wisłą są dla mnie bardzo szczególne. Tam stawiałem pierwsze kroki jako adept piłki nożnej. Grałem tam przez całą karierę, chociaż była ona bardzo krótka. Jest to dla mnie podróż sentymentalna, ale zawsze bardzo profesjonalnie podchodzę do swojego zawodu. Wszystkie swoje siły kieruję teraz na pracę dla Kolejorza - powiedział podczas przedmeczowej konferencji trener.


Oczy całej piłkarskiej Polski będą zwrócone na Kraków nie tylko ze względów sportowych. W loży zarządu Wisły mają zasiąść nowi właściciele klubu - Ly Vanna oraz szwedzki biznesmen Mats Harting. Zagraniczni inwestorzy mają stać za kambodżańskim funduszem Alelega oraz firmą Noble Capital Partners Ltd.

Wokół przejęcia "Białej Gwiazdy" jest mnóstwo nieścisłości i wszyscy czekają, na głos przedstawicieli zarządu. Jeśli transakcja dojdzie do skutku (by tak się stało, kupujący muszą przelać 12,2 miliona złotych na konto klubu) dotychczasowa prezes Małgorzata Sarapata odejdzie w trybie natychmiastowym. Trener Lechitów jest przekonany, że cała sytuacja nie wpłynie na dyspozycję piłkarzy z Krakowa.

- Zmiany właścicielskie nie będą miały wpływu na wiślaków, będą ich motywowały. Jako trener i zawodnik bywałem w takich sytuacjach i wiem, że niepewna sytuacja co do jutra powoduje, że piłkarze są pozbawieni balastu, obciążeń. Chcą wtedy pokazać swoje możliwości jak najlepiej - zapewnił Nawałka.

Relacja i wynik na żywo od godziny 20:30 na Polsatsport.pl.