MB Boxing Night: Parzęczewski walczył z poważną kontuzją!

Sporty walki

Robert Parzęczewski (22-1, 15 KO) wygrał w walce wieczoru gali MB Boxing Night: Wojna Domowa z Dariuszem Sękiem (28-5-3, 10 KO) już w drugiej rundzie. Niewiele osób jednak wie, że do pojedynku popularny "Arab" przystąpił z poważną kontuzją, która na kilka dni przed konfrontacją mogła kompletnie wykluczyć go z występu. - Byliśmy w sytuacji podbramkowej. Na szczęście udało się z tego wyjść obronną ręką - mówi Mateusz Borek, organizator gali MB Boxing Night.

Parzęczewski podczas gali MB Boxing Night: Wojna Domowa był autorem jedynego nokautu. Na zakończenie gali w drugiej rundzie aż trzykrotnie posłał na deski Sęka i zapisał w swoim rekordzie piętnaste zwycięstwo przed czasem.


Tylko najbliższe otoczenie popularnego "Araba" wiedziało o poważnej kontuzji, z którą się zmagał jeszcze na kilka dni przed galą. Wspólnie z organizatorem gali przez kilkadziesiąt godzin na początku tygodnia poprzedzającego wydarzenie szukali skutecznego rozwiązania. Ostatecznie z pomocą dr. n. med. Jacka Jaroszewskiego oraz lek. med. Adama Krausa udało się na ostatniej prostej doprowadzić Parzęczewskiego do odpowiedniego stanu zdrowia.


- Było naprawdę poważnie. Całe szczęście miałem przyjemność poznać lekarzy w przeszłości, którzy współpracują z piłkarską reprezentacją Polski i są w stanie tak naprawdę dokonać rzeczy niemożliwych. Potrafili postawić na nogi Tomasza Adamka ze złamanymi żebrami przed walką z Solomonem Haumono. Wiedziałem, że są w stanie pomóc również teraz. Zaufaliśmy im, choć w takim przypadku nigdy nie ma 100 % pewności - powiedział Borek w zakulisowej rozmowie.


Parzęczewski na ostatnich sparingach przed walką poczuł ból w prawej, w jego przypadku mocniejszej, ręce. Kontuzja miała związek z urazem torebki stawowej prawej dłoni. Występ "Araba" stanął pod znakiem zapytania. Na szczęście po konsultacji z zaufanymi lekarzami i z pomocą blokady przeciwbólowej udało się postawić pięściarza na nogi.


- Nikomu nie mówiłem o tej kontuzji. Zaufałem panu Mateuszowi i lekarzom. Czułem drętwienie w dłoni, ale wiedziałem, że to jest pokłosie zabiegu, który mogą wykonać tylko nieliczni w naszym kraju. Cieszę się, że miałem do czynienia z profesjonalistami takiego kalibru - powiedział Parzęczewski.


"Arab" ostatecznie wystąpił w walce wieczoru gali MB Boxing Night: Wojna Domowa i był autorem jedynego, ale jakże spektakularnego nokautu tej gali. Trzykrotnie już w drugiej rundzie posłał na deski Sęka i zapisał w swoim rekordzie 22. wygraną. Po walce wyzwał do pojedynku mistrza EBU Dominicka Boesela (28-1, 10 KO).


W załączonych materiałach wideo skrót walki oraz wywiad z Robertem Parzęczewskim!

Maciej Turski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze