Boniek: Polskie kluby boją się stawiać na młodzież!

Piłka nożna

My się boimy szkolić, przygotować i wystawić młodego, polskiego zawodnika, ale chcemy, żeby przyjechał fiński obrońca do Termaliki, dostał w niej miejsce za darmo, spuścił klub do I ligi i na drugi dzień wyjechał z kraju. I dla polskiej piłki to ma być dobre? - zastanawiał się w świątecznym odcinku Cafe Futbol Zbigniew Boniek. Co zatem zrobić by poprawić sytuację młodych piłkarzy, czy i jak zmieniać szkolenie. Kto powinien zająć się tym problemem?

- W Polsce mamy akademie, szkolimy młodzież. Polski Związek Piłki Nożnej zrobił trzy centralne ligi juniorów, płaci klubom za grę w tych rozgrywkach, daje premie za wygranie, opłaca sędziów. Robimy wszystko, ale boimy się w naszych, wewnętrznych, krajowych rozgrywkach postawić na młodych - powiedział w świątecznym odcinku Cafe Futbol Zbigniew Boniek, gdy wywiązała się dyskusja o szkoleniu młodzieży. 

 

- Co zatem trzeba zrobić, żeby poprawić sytuację w szkoleniu  – zapytał Mateusz Borek.  

 

- Nic – odparł Boniek. – Musimy zbudować system, który będzie promował młodych piłkarzy. Platformę, na której pojawią się zdolni 16-17-18-latkowie, po to by ich umiejętnie wprowadzać do piłki zawodowej. To jest zresztą najtrudniejsze. Jeśli chodzi o model szkolenia, to w Polsce jest taki sam, jak wszędzie indziej. Niedawno przeczytałem artykuł, w którym autor dużo pisze na ten temat i stawia tezę, że trzeba w Polsce zmienić szkolenie. To ja się pytam, co trzeba zmienić w tym szkoleniu - mówił Boniek. 

 

- Na pewno można lepiej wyszkolić trenerów młodzieży – zaproponował Borek.

 

- Ale trenerzy młodzieżowi są doszkalani. Robimy kursokonferencje. Jakby każdy klub ekstraklasy powiedział sobie tak – nie bierzemy na rok jednego piłkarza zagranicznego z wolnym kontraktem, za którego musimy zapłacić prowizję, tylko te pieniądze wydamy na szkolenie trenerów grup młodzieżowych, to nic by się klubowi nie stało. Niech się Legia nie obrazi, ale to jeden z tych naszych najważniejszych zespołów. Jakby ta Legia nie wzięła Daniela Chukwu, a wydała te pieniądze właśnie na doszkolenia swoich trenerów młodzieżowych, na ich wyjazdy na wszystko, czego potrzebują, pewnie nic by się nie stało. Tylko my jesteśmy strasznie wygodni - ocenił prezes PZPN. 

 

- Wszystko, co powiedział prezes to prawda, ale moim jedynym życzeniem na 2019 rok jest, by każdy klub Ekstraklasy i I ligi, począwszy od pierwszych drużyn, po tych młodych chłopaków, miał gdzie trenować. Bo to wciąż jest ogromny problem. Jeżdżę teraz po kraju i to widzę – podsumował były reprezentant Polski Tomasz Hajto.

 

Cała dyskusja w załączonym materiale wideo. 

B, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze