Milimetry uratowały napastnika Romy przed kuriozalnym samobójem (WIDEO)

Piłka nożna

AS Roma pewnie rozprawiła się z Sassuolo 3:1 przed własną publicznością, jednak spotkanie mogło ułożyć się zupełnie inaczej. W 20. minucie goście byli blisko trafienia dającego remis, a strzelcem gola samobójczego byłby Patrick Schick. Czeski snajper miał jednak furę szczęścia, bowiem bez zarzutu zadziałał system goal-line.

Schick niefortunnie przeciął dośrodkowanie zawodnika Sassuolo z narożnika boiska i piłka po kiksie przelobowała Robina Olsena. Zawodnicy gości tuż po zakończeniu akcji ruszyli do protestów, nawet powtórki bowiem sugerowały przekroczenie linii bramkowej przez futbolówkę.
 
Sędziowie jednak gola nie uznali, a zaprezentowany kilka minut później w powtórce system goal-line rozwiał wątpliwości. Piłka zahaczyła o linię praktycznie ostatnimi milimetrami!
 
Gospodarze wygrali 3:1, na otarcie łez dla Sassuolo w ostatniej minucie trafił Khouma Babacar. Schick, a więc bohater akcji z 20. minuty, był autorem jednej z bramek.
 
Sytuacja Schicka i asysta systemu goal-line w załączonym materiale wideo.
ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze