Hajto w Cafe Futbol był gwarantem śmiesznych historii, ale także zabawnych wpadek i przejęzyczeń. – Przyszedł do nas Anibal Matellan i zagrał w pierwszym składzie. Ja akurat pauzowałem za kartki. Na odprawie trener do każdego mówił po dwa zdania. Ja starałem się nie łapać z nim kontaktu wzrokowego. W końcu mówi do Matellana: „Chico, jak mi ciebie żal”. Nie wiem o co chodziło, bo zawinił przy trzech bramkach. „Wiem, że biedaku zrobiłeś trzy błędy, ale jak masz ich nie popełniać, skoro na treningach patrzysz codziennie na Hajtę” – wspominał Juppa Heynckesa były piłkarz Schalke.

 

Jedną z głównych ról w naszym podsumowaniu odegrał Roman Kołtoń, który dużo opowiadał o porannym zwyczaju picia espresso, a także swoim kanale na Youtubie. Ekspert będzie jednak głównie zapamiętany z odcinka, w którym w ramach protestu chciał opuścić studio.

 

Najlepszych momentów nie mogłoby jednak być, gdyby nie nasi goście. Historia z tureckiego obozu Tomasza Loski, Radosław Majewski bez telefonu, czy żart Zbigniewa Bońka. To po prostu trzeba zobaczyć.

 

Najlepsze momenty Cafe Futbol z 2018 roku do obejrzenia w załączonym materiale wideo.