Superliga tenisistów stołowych: Najmocniejsze "działa" na końcówkę rundy

Inne
Superliga tenisistów stołowych: Najmocniejsze "działa" na końcówkę rundy
fot. PAP

Najlepszy tenisista stołowy poprzedniego sezonu superligi Chińczyk Hou Yingchao wraca do składu mistrza Polski PKS Kolping Frac Jarosław. Z kolei w dwóch ostatnich meczach pierwszej rundy w barwach Lotto Zooleszcz Gwiazdy Bydgoszcz wystąpi jego rodak Cai Wei.

"Już we wtorek Hou Yingchao, nazywany "Bih Hou" z racji swej klasy sportowej, dołączył do drużyny przygotowującej się do spotkań z Fibrain AZS Politechnika Rzeszów 6 stycznia oraz wicemistrzem kraju Dartomem Bogorią Grodzisk Mazowiecki 13 stycznia" - poinformował menedżer zespołu z Jarosławia Kamil Dziukiewicz.

 

W tabeli obrońca tytułu zajmuje czwarte miejsce z dorobkiem 19 punktów. Prowadzi Dartom Bogoria 24, przed Dekorglassem Działdowo 23, Unią AZS AWFiS Gdańsk, PKS Kolping Frac i Dojlidami Białystok po 19. Cztery najlepsze klubu po rozegraniu 22 kolejek awansują do fazy play off, w której będą mogli wystąpić jedynie zawodnicy z minimum czterema rozegranym meczami w sezonie zasadniczym - po dwa w obu rundach.

 

Przyjazd Hou Yingchao, który wygrał wszystkie 22 pojedynki i przyczynił się do historycznego złotego medalu jarosławian, oznacza, że spełni on regulaminowy przepis.

 

Już wcześniej w przynajmniej dwóch spotkaniach wystąpili Japończyk Kaii Yoshida (Dartom Bogoria), Chińczycy Shang Kun (Dekorglass Działdowo) i Wei Shihao (Unia AZS AWFiS) oraz Wong Chun Ting z Hongkongu (Dekorglass).

 

Długo niewiadomą było, na kogo postawi menedżer Lotto Zooleszcz Gwiazdy Zbigniew Leszczyński. Z grona Azjatów ma do dyspozycji m.in. Chińczyków Wang Jianana i Cai Weia. Pierwszy z nich w poprzednim sezonie świetnie spisywał się w Spójni Warszawa. Z kolei Cai Wei występował wtedy już w Bydgoszczy i przyczynił się do trzech zwycięstw (w czterech meczach).

 

"Zdecydowałem, że 6 stycznia z Unią-Olimpią Grudziądz i tydzień później z Fibrain AZS Politechniką zagra Cai Wei. Z tego co wiem cały czas jest w mocnym trening, z kolei Wang przyleciał do nas na początku rozgrywek nieprzygotowany i wygrał jeden z dwóch pojedynków" - stwierdził Leszczyński. Jego podopieczni plasują się na siódmej pozycji - 14 pkt.

 

Obecnie lub w niedalekiej przeszłości kilku Chińczyków z superligi rywalizowało w ekstraklasie swojego kraju, m.in. Han Chuanxi (Enega KTS Toruń), Shang Kun, Cai Wei czy Wei Shihao.

 

Ze względu na turniej o mistrzostwo Japonii, w składach polskich drużyn zabraknie m.in. Masakiego Yoshidy (Dartom Bogoria) i Yukiego Hirano (Fibrain AZS Politechnika).

KN, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze