Konkursy w Oberstdorfie oraz Garmisch-Partenkirchen otworzyły 67. edycję Turnieju Czterech Skoczni. W klasyfikacji generalnej najwyżej z Polaków sklasyfikowany jest Dawid Kubacki - na trzecim miejscu. Kamil Stoch zajmuje szóstą lokatę. Jak formę swoich podopiecznych ocenia szkoleniowiec polskiej reprezentacji?

 

- Jesteśmy na półmetku Turnieju Czterech Skoczni i mogę powiedzieć tylko, że wykonaliśmy kawał dobrej roboty. Szczególnie Dawid ze swoimi rezultatami, ale Kamil też oddał bardzo dobre skoki. Mamy jeszcze trochę elementów do poprawy, bo nie wszystkie próby były perfekcyjne - powiedział Horngacher.

 

Trener z optymizmem wyczekuje nadchodzącego konkursu w Innsbrucku. Na skoczni Bergisel czuje się jak w domu, a rezultaty osiągane w austriackim kurorcie przez jego podopiecznych zawsze przynosiły sporo radości.

 

- Lubię tę skocznię. Mogę właściwie powiedzieć, że czuję się na niej jak w domu. Zawsze dobrze tu skakaliśmy. Nie możemy jednak zapominać o koncentracji i nikt za nas nie wykona pracy na skoczni - dodał Horngacher.

 

Skoczkowie mają w środę dzień przerwy, ale czy można mówić o odpoczynku? - Niby dzień wolny, ale sporo pracy wykonujemy również dziś. Jesteśmy na spotkaniu medialnymi, musieliśmy zadbać o zakwaterowanie, czeka nas jeszcze trening i oczywiście szczegółowe analizy z naszymi podopiecznymi - zdradził szkoleniowiec.

 

Rozmowa ze Stefanem Horngacherem w załączonym materiale wideo!