36-letni Naldo, czterokrotny reprezentant Brazylii, występował w Niemczech od 2005 roku. Najpierw w Werderze Brema, następnie w VfL Wolfsburg (2012-16), a później w Schalke.
 
Jeszcze w poprzednim sezonie był jednym z najlepszych piłkarzy niemieckiej ekstraklasy. W plebiscycie na zawodnika Bundesligi edycji 2017/18, w którym wyboru dokonali członkowie Związku Zawodowego Piłkarzy (VDV), zajął trzecie miejsce - za Robertem Lewandowskim i Kolumbijczykiem Jamesem Rodriguezem (obaj Bayern Monachium).
 
Z AS Monaco mierzący 198 centymetrów obrońca podpisał kontrakt do czerwca 2020 roku.
 
W poprzednim sezonie piłkarze tego klubu, dzięki m.in. dobrej grze Glika, zdobyli wicemistrzostwo Francji, ale w obecnym spisują się znacznie gorzej. Znajdują się w strefie spadkowej - w osiemnastu meczach zgromadzili tylko 13 punktów