Kurek sportowcem roku 2018? "Rola jednostki jest nie do przecenienia"

Siatkówka

Często mówi się tak, że Kurek sam nie wygrałby mistrzostwa świata, bo nie mógłby w nich wystartować. Ale z drugiej strony rola jednostki - wyjmij z reprezentacji Kurka, zwłaszcza z tej drugiej części turnieju mistrzostw świata, i co wtedy zdobyłaby ta reprezentacja? Zespół to jedność, ale rola jednostki jest nie do przecenienia - zaznaczył w magazynie #7Strefa Krzysztof Wanio. Czy MVP siatkarskiego mundialu ma szansę na triumf w 84. Plebiscycie Przeglądu Sportowego na najlepszego sportowca?

Nowy rok rozpoczniemy tradycyjnie od wspomnień tego minionego, czyli wyboru najlepszego sportowca minionych dwunastu miesięcy. Kandydatów do pierwszego miejsca jest co najmniej kilku, a wśród nich wymienia się nazwisko Bartosza Kurka. Mimo bogatej w sukcesy historii polskiej siatkówki, jeszcze nigdy siatkarz nie miał okazji wygrać tego plebiscytu.

 

- Nie możemy jeszcze wymienić tytułu indywidualnego, że polski siatkarz wygrywa ten plebiscyt, bo nigdy nie wygrał. Były miejsca drugie, trzecie, wysoko były także dziewczyny. Mam wrażenie, że jest olbrzymia szansa, bez względu na to, które miejsca zajmą Bartek Kurek i Michał Kubiak, to wydaje mi się, że jak będą w "10", to i tak będzie olbrzymi sukces. Konkurencja jest ostra - powiedział Maciej Jarosz.

 

Zdaniem Krzysztofa Wanio, polski atakujący zasłużył na to miano, chociażby dlatego, że zrobił różnicę na parkiecie w trakcie ubiegłorocznego mundialu. - Często mówi się tak, że Kurek sam nie wygrałby mistrzostwa świata, bo nie mógłby w nich wystartować. Po prostu trzeba zebrać paru chłopaków, że zagrać w siatkówkę. Ale z drugiej strony rola jednostki - wyjmij przez lata z Kazania Leona i co wtedy ugra? Wyjmij z reprezentacji Kurka, zwłaszcza z tej drugiej części turnieju mistrzostw świata, i co wtedy zdobyłaby ta reprezentacja? Zespół to jedność, ale rola jednostki jest nie do przecenienia - rzekł prowadzący magazyn #7Strefa.

 

Nieco innego zdania był Damian Dacewicz, który jednak nie wyobraża sobie, aby podopieczni Vitala Heynena nie zostali drużyną roku. - Za nami świetny rok, kapitalny turniej. Ja bym zostawił sprawę tych indywidualnych nagród. Niech kibice sobie wybiorą. Jak dla mnie, Bartek nie zrobił tego sam, tylko drużyna, dlatego nie wyobrażam sobie, żeby nasi siatkarze nie zdobyli nagrody jako zespół - przyznał były środkowy naszej kadry.

 

Cała dyskusja w załączonym materiale wideo.

KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze