- Jeśli potrzebujecie pomocy prawnej w tym trudnym momencie, to mogę spróbować Wam pomóc - napisał w czwartek Leśnodorski na Twitterze, oznaczając Wisłę Kraków i Rafała Wisłockiego z zarządu TS Wisła Kraków.

 


Jak się szybko okazuje, były prezes Legii Warszawa nie rzucał słów na wiatr. W piątek z odpowiedzią na propozycję Leśnodorskiego otrzymaliśmy wpis członka zarządu TS Wisła Rafała Wisłockiego.

 

- Postanowiliśmy z Panem Bogusławem Leśnodorskim wspólnymi siłami powalczyć, aby wiosną ujrzeć ten widok - napisał Wisłocki załączając fotografię pełnych trybun na stadionie Wisły przy ulicy Reymonta w Krakowie.

 

 

Sytuacja prawna Wisły jest bardzo skomplikowana. TS Wisła przekazał 100 % akcji nowym inwestorom - 60 % przejął zarejestrowany w Luksemburgu fundusz Alelega, którego właścicielem jest Vanna Ly, a pozostałe 40 % trafiło do angielskiego Noble Capital Partner, reprezentowanego przez Szweda Matsa Hartlinga.

 

Warunkiem zakończenia transakcji miało być dokonanie przelewu na kwotę ponad 12 milionów złotych. Środki miały pokryć spłatę najpilniejszych długów. Termin dokonania wpłaty został przekroczony 28 grudnia, a zarząd TS Wisła przekazał, że umowa nie została sfinalizowana.

 

W piątek, 4 stycznia o godzinie 18:00, ma odbyć się oficjalna konferencja prasowa.

 

- I żeby było jasne, moim zdaniem poza piłką i działem sportu, w Wiśle musi zmienić się wszystko. Kompletnie nowe otwarcie, inaczej nic z tego nie będzie - napisał Leśnodorski na Twitterze.

 


W załączonych materiałach wideo wypowiedzi Romana Kołtonia oraz Łukasza Wachowskiego.