Kantor i Łosiak wygrali w piątek oba spotkania grupowe, co dało im bezpośredni awans do 1/8 finału. O miejsce w czołowej "czwórce" powalczą wieczorem z Ilią Leszukowem i Konstantinem Siemienowem.
 
Rosjanie byli grupowymi rywalami Szałankiewicza i Rudola, od których okazali się lepsi. Polacy w związku z tą porażką (wcześniejszy swój mecz wygrali) trafili do barażu, w którym w sobotę przegrali po zaciętym pojedynku z Finami Jyrkim Nurminenem i Santerim Sirenem 1:2 (29:31, 23:21, 18:20).
 
Zmagania w Hadze to pierwszy tegoroczny turniej WT. Szałankiewicz i Rudol wrócili do wspólnych startów po rocznej przerwie.
 
Po fazie grupowej odpadły Aleksandra Wachowicz i wracająca do międzynarodowej rywalizacji po dwuletniej przerwie Monika Brzostek. Kwalifikacji nie przeszli Jagoda Gruszczyńska i Aleksandra Gromadowska oraz Mariusz Prudel i Miłosz Kruk.
 
Do Holandii nie pojechała druga z czołowych par krajowych - Michał Bryl i Grzegorz Fijałek. Sztab szkoleniowy męskiej kadry Polski podjął taką decyzję z uwagi na uraz kolana drugiego z zawodników.
 
Turniej w Hadze potrwa do niedzieli. W pięciostopniowej skali (im większa liczba gwiazdek, tym wyższa ranga) stosowanej przez FIVB, ma on cztery gwiazdki.