Marta Ćwiertniewicz: Liczył Pan na wyższe miejsce Jana Błachowicza w Plebiscycie Przeglądu Sportowego i Polsatu?

 

Maciej Kawulski: Bardzo na to liczyłem, ale zdaję sobie sprawę, że lobby sportowo-olimpijskie determinuje pewne zachowania, które wskazują na to, że pewne dyscypliny są ważniejsze. My, jako przedstawiciele MMA, czekamy w kolejce na ten moment, aż będziemy porównywani do tych największych dyscyplin sportowych.

 

Jakie są plany KSW na 2019 rok?

 

Więcej gal. Chcemy zrobić ich więcej. Chcemy być może wyjść poza granicę Polski częściej niż raz. Na razie mamy zaplanowane pierwsze półrocze, z którym związanych jest wiele niespodzianek. Najbliższa gala 23 marca zapowiada się ciekawie. Ogłosiliśmy już dwie walki, a zainteresowanie jest duże. Następne tygodnie będą owocowały w kolejne newsy.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.