Poniedziałkowe spotkanie przebiegło w niespodziewany sposób. Pierwsze trzy sety były rozgrywane do 10 punktów. Żeby jednak zapisać na swoim koncie zdobycz nie wystarczyło skończyć pierwszej akcji. Trzeba było wygrać jeszcze akcję z piłki, którą dorzucali Michał Winiarski i Fabio Storti.

 

Lepsi w tej niecodziennej potyczce okazali się warszawianie. Podopieczni trenera Stephane'a Antigi wygrali 11:9, 11:9 i 10:8. PGE Skra podeszła do spotkania w ogromnym osłabieniu. W składzie zabrakło kapitana Mariusza Wlazłego, Roberta Milczarka, Artura Szalpuka i Patryka Czarnoskiego, którzy leczą kontuzje. Ze zgrupowania reprezentacji Estonii dopiero niebawem wróci Renee Teppan. W pewnym momencie na boisku po stronie bełchatowian było trzech przyjmujących Milad Ebadipour, Milan Katic i Piotr Orczyk. Po stronie ONICO zabrakło jedynie Bartosza Kwolka, który zmaga się z urazem.

 

Kolejne dwa sety zostały rozegrane na normalnych zasadach. Ze względu na brak atakującego w Skrze w zespole Roberto Piazzy wystąpił Refael Araujo, czyli bombardier ONICO. Mimo tego ponownie lepsi okazali się warszawianie. Dopiero ostatnia partia przyniosła mistrzom Polski zwycięstwo.

 

- Dla nas najważniejszy był fakt, by wejść w tryb meczowy po przerwie świątecznej. Chcieliśmy potrenować nie tylko we własnym gronie i to się udało - powiedział drugi trener PGE Skry Michał Winiarski cytowany przez oficjalny portal klubu.

 

Ważnym aspektem spotkania był powrót do pełni zdrowia i doskonały występ Bartosza Kurka. Przypomnijmy, że najlepszy siatkarz mistrzostw świata pod koniec grudnia zmagał się z kontuzją mięśni brzucha. 

 

Bełchatowianie w następnej kolejce PlusLigi zmierzą się z MKS Będzin. ONICO podejmie na własnym boisku Asseco Resovię Rzeszów.

 

PGE Skra Bełchatów - ONICO Warszawa 1:4 (9:11, 9:11, 8:10, 23:25, 25:22)


PGE Skra: Grzegorz Łomacz, Milad Ebadipour, Jakub Kochanowski, Milan Katić, Piotr Orczyk, Karol Kłos, Kacper Piechocki (libero) oraz Rafael Araujo, David Fiel, Kamil Droszyński


ONICO: Antoine Brizard, Piotr Łukasik, Andrzej Wrona, Bartosz Kurek, Nikołaj Penczew, Graham Vigrass, Damian Wojtaszek (libero) oraz Konrad Buczek, Sharone Vernon-Evans, Jan Nowakowski, Mateusz Janikowski, Jakub Kowalczyk