Poniedziałkowy sparing został rozegrany w niecodzienny sposób. Pierwsze trzy sety rozegrane były do 10 punktów, a żeby dopisać kolejny punkt do swojego konta, zespoły musiały jeszcze wygrać akcję z piłki... dorzucanej przez Michała Winiarskiego i Fabio Stortiego.
 
Ważnym aspektem spotkania był powrót do pełni zdrowia i doskonały występ Bartosza Kurka. Przypomnijmy, że najlepszy siatkarz mistrzostw świata pod koniec grudnia zmagał się z kontuzją mięśni brzucha. Kilka dni temu Kurek odebrał nagrodę za Najlepszego Sportowca Roku 2018 w Plebiscycie Przeglądu Sportowego i Polsatu. 
 
Po meczu udzielił krótkiej wypowiedzi, w której pochwalił swój były zespół. ONICO zagra z PGE Skrą już za nieco ponad miesiąc - tym razem o ligowe punktu.
 
- Liczę na to, że się przeciwstawimy, bo nasz zespół ma potencjał, żeby grać z najlepszymi, a za taką drużynę uważam PGE Skrę. Zespół z Bełchatowa zmaga się ze swoimi problemami, przede wszystkim zdrowotnymi. Oby moi dobrzy koledzy, a najlepsi zawodnicy PGE Skry byli już na boisku. Wierzę, że Bełchatów zagra bardzo dobrą, mocną rundę i spotkamy się w play-offach, a najlepiej w dalszej ich fazie - skomentował Kurek.