Marta Ćwiertniewicz: Siatkówka zdominowała 84. Plebiscyt Przeglądu Sportowego, ale po obronie mistrzostwa świata chyba nie mogło być inaczej?

 

Jerzy Mielewski: Bardzo się cieszę, że siatkówka brylowała podczas ostatniej Gali Mistrzów Sportu. Świętujemy dalej! W najbliższą sobotę uroczysta gala Siatkarskie Plusy, 90-lecie Polskiej Siatkówki. To najbardziej "medalodajna" dyscyplina ze wszystkich sportów zespołowych w Polsce. Należy jej się takie święto, tym bardziej, że w zesżłym roku obroniliśmy tytuł mistrzów świata. Będzie to podróż przez całą historię Polskiej Siatkówki. Wrócimy się do lat 60. Pojawią się osoby, które zdobywały medale dla naszego kraju nie tylko w tamtych czasach, ale także obecnie.

 

Które wydarzenie były dla ciebie najważniejsze w ciągu tych 90 lat?

 

Najważniejsze były dla mnie te wydarzenia, które mogłem przeżywać. Oczywiście fundamentem były medale zdobywane przez drużynę Huberta Jerzego Wagnera w latach 70. za mistrzostwo świata i mistrzostwo olimpijskie. Przez ostatnie dwie dekady mogłem uczestniczyć w sukcesach. W 2003 roku nasze panie zdobyły pierwszy medal na mistrzostwach Europy, a w 2005 roku powtórzyły ten wyczyn. Rok później Raul Lozano wywalczył z reprezentacją Polski mężczyzn wicemistrzostwo świata. W 2009 drużyna Daniela Castellaniego zdobyła pierwszy w historii złoty medal mistrzostw Europy. Brąz osiągnęły wtedy panie. W 2011 roku trener Andrea Anastasi dał Polsce pierwszy brązowy medal Ligi Światowej, a rok później złoto tej imprezy. W międzyczasie był jeszcze brąz na mistrzostwach kontynentu. Nie było medalu tylko na igrzyskach, ale potem dwa zwycięstwa w mistrzostwach świata w latach 2014 i 2018. Mnóstwo sukcesów, przeżyć, wrażeń. Cieszę się, że urodziłem się w tym miejscu i moja praca zawodowa trwa w czasie największych sukcesów w historii polskiej siatkówki.

 

Powiedziałeś o gali Siatkarskie Plusy. Jakich atrakcji możemy się spodziewać podczas jej trwania?

 

Mnóstwo niespodzianek muzycznych. Wystąpi aktualny polski top. Pojawi się także wiele znanych siatkarskich nazwisk. Ci ludzie będą uhonorowani za to, co zrobili dla siatkówki. Na sali będą też najwyższe władze polskiej i europejskiej siatkówki. Najpierw święta, a potem trochę potańczymy.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.