Portugalskie media: Sa Pinto wprowadza Legię na portugalskie ścieżki

Piłka nożna
Portugalskie media: Sa Pinto wprowadza Legię na portugalskie ścieżki
fot. Cyfrasport

Kibice i media w Portugalii twierdzą, że Ricardo Sa Pinto próbuje wprowadzać warszawską Legię na znane sobie z rodzimej ligi “ścieżki”. Odnotowują, że szkoleniowiec z Lizbony wybrał dla stołecznych piłkarzy portugalski ośrodek treningowy na czas przygotowań do rundy wiosennej.

W ocenie Antonia Silvy, kibica lizbońskiego Sportingu a zarazem działacza sportowego z portugalskiej stolicy, Sa Pinto próbuje w pracy z Legią opierać się nie tylko o rodzimy sztab szkoleniowy, ale również o doświadczenia w pracy z pierwszoligowymi zespołami z Portugalii: Sportingiem i Belenenses.

 

“Wprawdzie Sa Pinto nie miał wyjątkowych osiągnięć w pierwszej lidze Portugalii, ale w 2012 r. wprowadził ekipę Sportingu Lizbona do półfinału Ligi Europejskiej. Po drodze jego ekipa pokonała m.in. Manchester City, a także Legię Warszawa” - powiedział.

 

Stołeczny kibic, podobnie jak media w Portugalii, twierdzi, że Sa Pinto będzie “prowadził Legię po znanych sobie, portugalskich ścieżkach”, wskazując m.in., że szkoleniowiec od poniedziałku przygotowuje do wiosennej rundy Legię w Troi, miejscowości położonej w pobliżu lizbońskiej aglomeracji.

 

Z kolei niezależny dziennikarz z Coimbry Antonio Monteiro uważa, iż “Sa Pinto będzie coraz bardziej wspierał się portugalską myślą szkoleniową i potencjałem rodzimej piłki”.

 

“Do byłego gracza Sportingu, Andre Martinsa, a także do innego Portugalczyka - Cafu, Sa Pinto sprowadził teraz do Legii kolejnych zawodników z rodzimego podwórka. Trudno dziwić się tej "futbolowej spolegliwości" Polaków wobec Portugalczyków. Jako aktualni mistrzowie Europy i dostarczyciele licznych szkoleniowców do czołowych klubów świata mamy znakomite referencje dla polskich klubów, takich jak Legia” - powiedział Antonio Monteiro.

 

Portugalskie media przypominają o rozpoczętym w poniedziałek przez legionistów obozie treningowym w Troi, położonej w pobliżu Setubalu. Odnotowują, że Legia przygotowuje się do wiosennej rundy w Onetroia, ośrodku treningowym wybudowanym z inicjatywy słynnego trenera Jose Mourinho. Przypominają, że kiedy w latach 90. Sa Pinto występował w Sportingu jako zawodnik, Mourinho wchodził w skład ówczesnego sztabu szkoleniowego.

 

Portugalski portal piłkarski “Remate Digital” przypomniał, że na kilka dni przed wylotem na zgrupowanie do Portugalii do zespołu Sa Pinto włączonych zostało dwóch jego rodaków: Salvador Agra oraz Luis Rocha.

 

Z kolei inny portal sportowy “Mais Futebol” przypomina, że Sa Pinto ze swoją “coraz bardziej portugalską drużyną” powróci zimą do ojczyzny dwukrotnie. Pierwsze zgrupowanie potrwa od 7 do 18 stycznia, a drugie 22 stycznia - 2 lutego.

 

“Dla Cafu i Rochy pobyt w Legii jest kolejną okazją do wspólnych występów. Obaj Portugalczycy grali już kiedyś razem w Vitorii Guimaraes” - poinformował portal.

 

46-letni Ricardo Sa Pinto jako piłkarz wystąpił w 55 meczach reprezentacji Portugalii, zdobywając 15 bramek. Klubem, w którym rozegrał najwięcej spotkań był lizboński Sporting. Pomiędzy 2011 a 2012 r. pracował w nim jako trener, najpierw szkoląc juniorów, a później podstawowy zespół. Z Legią, która zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli ekstraklasy, Portugalczyk pracuje od 2018 r.

KN, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze