- Kalenga ma umiejętności, doświadczenie oraz znane nazwisko i z pewnością będzie najtrudniejszym rywalem w karierze Cieślaka. To niesamowicie ciekawa walka jak na polskie warunki - zapowiedział Babiloński.

 

30-letni francuski pięściarz pochodzenia kongijskiego ma na koncie 23 zwycięstwa i pięć porażek. Tytuł WBA w wersji tymczasowej zdobył w 2014 roku, po zwycięstwie niejednogłośnie na punkty nad Mateuszem Masternakiem. Do rewanżu doszło w kwietniu 2018 na Polsat Boxing Night - wtedy przed czasem wygrał Polak.

 

Wcześniej Kalenga przegrywał także z Kubańczykiem Yunielem Dorticosem i Rosjaninem Denisem Lebiediewem (o pas regularnego mistrza świata WBA).

 

- Jeśli chodzi o galę 1 marca, pod uwagę brany był także Krzysztof Zimnoch, ale ostatecznie zrezygnował z walki z Cieślakiem – dodał Babiloński.

 

Wiele lat temu, podczas amatorskich mistrzostw świata, Zimnoch pokonał Amerykanina Deontaya Wildera, dziś zawodowego czempiona kategorii ciężkiej. Ostatni pojedynek w gronie profesjonalistów Zimnoch stoczył we wrześniu 2017 roku.

 

Pochodzący z Radomia Cieślak jest niepokonany na zawodowych ringach, legitymuje się rekordem 17-0, w tym 11 przed czasem. W poprzednim sezonie pokonał m.in. Ukraińca Serhija Radczenkę, który – wcześniej i później – sprawił sporo problemów innym czołowym polskim zawodnikom wagi junior ciężkiej, tj. byłemu mistrzowi świata WBO Krzysztofowi Głowackiemu (teraz do niego należy tytuł tymczasowy) i Adamowi Balskiemu.

 

- Podczas gali w Legionowie dojdzie do walki o mistrzostwo Polski pomiędzy Piotrem Gudelem (9-2-1) a Rafałem Grabowskim (4-1). Wystąpią także m.in. utalentowani Wiktoria Sądej i Patryk Cichy, ale ciekawych nazwisk z krajowego boksu będzie jeszcze więcej - stwierdził Babiloński, który organizuje również gale mieszanych sztuk walki. Najbliższa, czyli Babilon MMA 7, odbędzie się 25 stycznia w Żyrardowie.

Skrót walki Kalenga - Masternak II w załączonym materiale wideo.