W sobotę ekipa z Bydgoszczy po raz kolejny wybiegnie na boisko. Rywalem będzie obecnie najmocniejsza drużyna PlusLigi, czyli ZAKSA. Podopieczni trenera Jakuba Bednaruka nie mają więc powodów do radości, bo kędzierzynianie to jedyny niepokonany zespół w tym sezonie.

 

Nie jest to jednak jedyny problem. Drużynę trapi plaga kontuzji. Niedawno klub informował w oświadczeniu o trudnej sytuacji kadrowej.

 

"Informujemy, iż dwa dni przed meczem z Cuprum Lubin nasz przyjmujący Bartłomiej Lipiński skręcił kostkę. Na szczęście nie doszło do poważnych obrażeń, ale opuchlizna wyklucza zawodnika ze skakania przez najbliższe kilka dni. Dzień przed meczem nasz rozgrywający Raphael Viniedo Margarido, na treningu naderwał część mięśnia dwugłowego. Niestety jego przerwa w treningach potrwa dłużej niż zakładaliśmy.Jednocześnie, jako klub, chcielibyśmy podziękować zawodnikom za poświęcenie i grę pomimo ogromnego bólu spowodowanego kontuzjami. Zarząd i Trenerzy" - napisano na oficjalnym portalu Chemika.

 

Najtrudniej wygląda sytuacja na pozycji rozgrywającego. Prawdopodobnie zagra na niej... środkowy. Szczegółowo sytuację opisał Jakub Bednaruk za pośrednictwem Twittera.

 

"Niedługo założę na TT konto „Chemik Bydgoszcz Oświadczenia”. Próbowaliśmy przełożyć mecz, ale się nie udało. Bądźcie z nami w sobotę o 20.30. Na rozegranie zgłosił się dobrowolnie Michał Szalacha" - napisał.

 

 

Chemik jest obecnie ósmą drużyną PlusLigi. Wygrał pięć z czternastu spotkań i zgromadził na swoim koncie szesnaście punktów, czyli o ponad połowę mniej, niż liderująca ZAKSA.

 

Transmisja meczu Chemik Bydgoszcz - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w sobotę od godziny 20:30 w Polsacie Sport.