Sportowe media we Włoszech są pewne, że transfer Piątka do mediolańskiego klubu to kwestia dni. Donoszą o tym także dziennikarze portalu "Milan Eye Center", choć poinformowali, że przebywający w środę w Mediolanie prezes Genoi Enrico Preziosi oraz dyrektor techniczny AC Milan Leonardo nie spotkali się. 

 

W najbliższych dniach, może nawet w ciągu najbliższych godzin, do Genoi ma trafić konkretna oferta od AC Milan. - "Operacja Piątek" wchodzi w decydującą fazę - donoszą dziennikarze, podkreślając fakt, że Leonardo nie poleciał z drużyną do Arabii Saudyjskiej, gdzie w środę AC Milan grał z Juventusem Turyn o Superpuchar Włoch.

 

Działacze ze stolicy mody muszą się spieszyć. Po polskiego napastnika ustawia się bowiem coraz dłuższa kolejka. O poważnym zainteresowaniu transferem Piątka w Realu Madryt mówi się od dłuższego czasu, "Corriere dello Sport" donosi, że byłego gracza Cracovii chce też West Ham United. Pytanie, czy Anglików stać na wyłożenie sumy żądanej przez Genoę.   

 

Cytowany przez włoskie media dyrektor generalny klubu z Genui Giorgio Perinetti mówi:

 

- Wiemy, że Piątkiem zainteresowany jest Milan, wiemy, że oferta może trafić do nas w najbliższych dniach. Jeśli trafi, to ją ocenimy i na nią odpowiemy. Jeżeli mediolańczycy chcą sprowadzić Polaka natychmiast, to muszą zaproponować znaczną sumę.

 

"Suma znaczna" to według dziennikarskich spekulacji około 45 milionów euro. Tu pojawiają się rozbieżności. Milan gotów jest w tej chwili wyłożyć pięć milionów mniej, działacze Genoi twierdzą, że Piątek wart jest nawet 60 milionów. A że chętnych nie brakuje, z klubowi nie spieszy się do rozstania ze swoim najskuteczniejszym piłkarzem. Jeżeli Polak nadal będzie tak doskonale spisywał się na włoskich boiskach, w czerwcu jego wartość może być jeszcze wyższa, a do obecnie zainteresowanych pozyskaniem Piątka dołączą kolejni.

 

Działacze Milanu zdają się być zdesperowani, bo w każdej chwili z klubem może pożegnać się Gonzalo Higuain. Kuszonego przez Chelsea Argentyńczyka trzeba będzie natychmiast zastąpić, "La Repubblica" donosi, że do Mediolanu może przyjść Mario Balotelli, grający obecnie  we francuskim OGC Nice lub Holender Arnaut Danjuma Groeneveld z belgijskiego FC Brugge. Mówi się też o transferze Michy'ego Batshuayia z Chelsea. Zdaniem dziennikarzy to jednak "wyjścia awaryjne". Priorytetem jest sprowadzenie Piątka. W grę wchodzi również wypożyczenie Polaka, ale pod warunkiem, że w letnim oknie transferowym AC Milan ostatecznie go wykupi. 

 

Działacze z Mediolanu kuszą też samego piłkarza. Wicelider klasyfikacji strzelców Serie A ma u nich zarabiać cztery razy więcej niż obecnie. Oferują mu bowiem 2 mln euro za sezon. Do tego oczywiście premie. Z informacji tuttomercatoweb.com wynika, że zaproponowali Piątkowi umowę na cztery i pół roku. Do spotkania i rozmów w sprawie transferu polskiego napastnika ma dojść w najbliższy piątek. 

 

Dziennikarze donoszą też o innej zmianie w sportowym życiu Piątka. Ma on zmienić agenta prowadzącego jego interesy. Szymona Pacanowskiego ma zastąpić Mino Raiola, Włoch, który opiekuje się m.in. Paul'em Pogbą, Romelu Lukaku, Mario Balotellim i Zlatanem Ibrahimovicem.