Piątek ma zastąpić Argentyńczyka na San Siro, bowiem ten według doniesień prasowych zasili barwy Chelsea. W programie "Ring" udział wzięli dwaj włoscy dziennikarze - Nino Minoliti oraz Mirko Graziano. Ten pierwszy przedstawiał argumenty "za" dotyczące przejścia 23-letniego napastnika z Polski do Milanu, natomiast ten drugi był "przeciw" sugerując, że lepszą opcją jest Higuain.

 

W pierwszej rundzie obu żurnalistom zadano pytanie "Czy pozyskanie Higuaina przez Milan było błędem?"

 

Minoliti: Trzeba jasno powiedzieć, że tak. Biorąc pod uwagę jego klasę i umiejętności, wszyscy wyobrażali sobie zupełnie inną dyspozycję. To ten sam przypadek co z Bonuccim, który trafił do Milanu z Juventusu, chcąc nieco odegrać się na "Starej Damie", ale nic z tego nie wyszło.

 

Graziano: Nie, nie można tego upatrywać w kategorii błędu, ponieważ mówimy o zawodniku, który do tej pory strzelił 146 bramek we Włoszech w ciągu pięciu lat. To daje średnią 29 bramek na sezon. Czyli mamy do czynienia z jednym z największych bombardierów w Serie A.

 

W drugiej rundzie pytanie brzmiało "Czy Milan skorzysta na wymianie Piątek za Higuaina?"

 

Minoliti: Tak, ponieważ Milan w tej chwili potrzebuje napastnika z motywacją, której nie ma Higuain. Piątek eksplodował w tym sezonie, trafiając do dobrej drużyny, ale nie tak dobrej jak Juve czy Milan. Ten transfer sprawi, że będzie jeszcze lepszy, ponieważ będzie miał motywację, aby się pokazać.

 

Graziano: Absolutnie nie, ponieważ Milan koniecznie musi awansować do Champions League, czyli powinien punktować w każdym meczu, aby zająć co najmniej czwarte miejsce na koniec sezonu. Z tego powodu Milan potrzebuje "pewniaka" na pozycji napastnika, a takim jest Higuain - w każdym aspekcie. Piątek to obecnie inwestycja w przyszłość i nadzieja, że sprawdzi się w tej roli, ale tego jeszcze nie wiemy.

 

W trzeciej rundzie obaj dziennikarze odnieśli się do kwestii wieku polskiego napastnika. "Piątek ma 23 lata. Czy to przyszłość Milanu?"

 

Minoliti: Wierzę, że tak, ponieważ patrząc na jego charakterystykę, sposób gry, to jest zawodnik, który pasuje do filozofii gry Milanu. Ten klub potrzebuje takiego właśnie napastnika. Jedynym problemem może być jego współpraca z Cutrone, ale mimo wszystko uważam, że ten duet będzie lepszy niż Cutrone-Higuain.

 

Graziano: Nie, a to dlatego że "przyszłość Milanu" to pojęcie względne. Ten klub już teraz potrzebuje gotowego napastnika, który będzie przesądzał o zwycięstwach tego klubu i sprawi, że Milan znowu będzie wielki w Italii. Tak jak wspomniałem wcześniej, Piątek to jedynie nadzieja, że może stać się kimś takim. Rozegrał jak dotąd sześć dobrych miesięcy i nie wiemy jak spisze się w Milanie. To wielka niewiadoma, a Milan potrzebuje "pewniaka", wielkiego napastnika.

 

Włosi żyją transferem Piątka, o czym świadczy pierwsza strona La Gazzetta dello Sport.