Drużyna trenera Tane Spaseva pokazała się z bardzo dobrej strony w ostatniej kolejce Energa Basket Ligi. Przed własną publicznością pokonała Polpharmę Starogard Gdański 91:76, a aż 36 punktów rzucił Omar Prewitt - za to osiągnięcie został wybrany graczem tygodnia! TBV Start z kolei niedawno był nie do zatrzymania w ataku - już w pierwszej połowie zdobył aż 64 punkty - i wygrał z HydroTruck Radom 109:91. Warto przede wszystkim podkreślić dużą rolę Romana Szymańskiego i wracającego do dyspozycji Marcina Dutkiewicza.

 

Oba zespoły chcą w tym sezonie walczyć o awans do fazy play-off, a w tabeli dzieli je różnica zaledwie jednego zwycięstwa. Wynik spotkania między nimi może być więc istotny również na koniec rozgrywek. Należy też pamiętać, że w pierwszym starciu to Legia zwyciężyła aż 81:67, a 22 punkty zanotował Omar Prewitt. Czy teraz również okaże się, że jest w lepszej formie?

 

Omar Prewitt - to o nim chyba najwięcej mówi się w kontekście Legii. Amerykanin jest uniwersalnym obwodowym, który może występować na kilku pozycjach. Był już wybierany najlepszym zawodnikiem listopada, a średnia 18,2 punktów na mecz daje mu w klasyfikacji strzelców EBL czwarte miejsce. Kto w zespole trenera Davida Dedka będzie się starał go zatrzymać? Momentami może być to wcześniej wspomniany Marcin Dutkiewicz, a sporo pracy może też czekać Mateusza Dziembę.

 

Z kolei na lidera TBV Startu wyrasta Joe Thomasson. Rzucający w siedmiu dotychczasowych meczach zdobywał średnio 19,1 punktu, 3,4 zbiórki, 4,7 asysty i 1,9 przechwytu na mecz - właśnie takiego zawodnika potrzebowała ekipa z Lublina. Jego wkład zarówno w defensywę, jak i ofensywę widać także w wynikach - drużyna wygrała trzy z ostatnich czterech spotkań. Czy za jego zatrzymanie będzie odpowiedzialny Mo Soluade?

 

W tym spotkaniu na pewno warto będzie się przyglądać rywalizacji Sebastiana Kowalczyka z Jamesem Washingtonem na pozycji rozgrywającego. Szczególnie gracz Legii pokazuje ostatnio, że warto na niego stawiać - nie tylko jest skuteczny, ale również jego podania stają się efektywne. Ciekawie będzie też pod koszami. Duet Devonte Upson - Roman Szymański będzie się starał pokazać swoją wyższość nad Rusłanem Patiejewem i coraz lepszym Keanu Pinderem.

 

Początek transmisji meczu Legia Warszawa - TBV Start Lublin od godz. 17:30 w Polsacie Sport Extra.