Oleksiejczuk (12-2-1 NC, 8 KO, 1 SUB) nie mógł sobie wyobrazić lepszego rozpoczęcia kariery w wadze półciężkiej UFC, niż piękne zwycięstwo z faworyzowanym Khalilem Rountree (7-3-1 NC, 5 KO). W jego organizmie niestety wykryto zakazaną substancję, a wynik pojedynku został zmieniony na no-contest.
 
23-latek był zawieszony do końca 2018 roku, jednak już wkrótce powróci do oktagonu. Serwis MMA Cartel zapowiedział jego pojedynek na lutowej gali UFC on FOX w Pradze, na której zobaczymy także Jana Błachowicza (23-7, 5 KO, 9 SUB). Najwyżej notowany z polskich zawodników w walce wieczoru zmierzy się z Thiago Santosem (20-6, 14 KO, 1 SUB).
 
 
Oleksiejczuka czeka z kolei pojedynek z Gianem Villante (17-10, 10 KO, 2 SUB). Amerykanin to doświadczony zawodnik, który dla organizacji walczy od 2013 roku. W swojej historii mierzył się już między innymi z Mauricio Ruą, Ilirem Lafitim czy Coreyem Andersonem.
 
33-latek jest też sparingpartnerem byłego mistrza wagi średniej, Chrisa Weidmana.