Ostatnie dni to rosnące z dnia na dzień spekulacje na temat transferu Krzysztofa Piątka do Milanu. Wszyscy czekają jednak na konkrety: aby doszło do transakcji, niezbędne są przenosiny Gonzalo Higuaina do Chelsea. Polski snajper ma być bezpośrednim zastępstwem Argentyńczyka. Czy na taki ruch możemy liczyć już w poniedziałek?
 
Według włoskich mediów do Piątka nie jest przekonana jedna osoba na San Siro, która ma... sporą władzę w klubie. Mowa o Ivanie Gazidisie, który dołączył do zarządu kilka miesięcy temu i pełni funkcję dyrektora generalnego. Wcześniej przez wiele lat odpowiadał za finanse w Arsenalu.
 
Według Greka profil Piątka pokrywa się z tym, co prezentuje Patrick Cutrone i wciąż nie wyraził zgody na transfer. Fanem tego ruchu ma być z kolei Brazylijczyk Leonardo, który jest dyrektorem wykonawczym. Il Giornale twierdzi, że Gazidis miał nieco ograniczyć autonomię Leonardo w sprawie wyboru celów transferowych, a między osobami decyzyjnymi w Mediolanie zaistniał pewien konflikt.
 
Tymczasem Milan finalizuje inny, dużo mniej medialny transfer. Gianluca Di Marzio, bedący w pewnym sensie wyrocznią w sprawie transferów w Italii poinformował, że Rossoneri są o krok od ściągnięcia niezwykle utalentowanego obrońcy ze Sportingu.
 
Mowa o 18-letnim Tiago Djalo, który łączony jest także z Manchesterem City i United. Czy to Milan wygra wyścig po podpis stopera? Jego kontrakt z portugalskim klubem wygasa już 30 czerwca 2019 roku.