Drągowski, który w zimowym okienku transferowym był łączony między innymi z duńskim Velje, ostatecznie nie musi zmieniać klimatu (z Florencji do Empoli jest około 35 km), a do tego pozostaje w tej samej lidze.

 

Przejście Drągowskiego do ligi włoskiej było nie lada wydarzeniem, bowiem bramkarz Jagiellonii miał wtedy niespełna 19 lat. We Florencji dostrzeżono ogromny talent golkipera, który przez 2,5 roku nie dostał jednak żadnej poważnej szansy, wchodząc między słupki jedyne 9 razy. Aktualnie przegrywał rywalizację z Albanem Lafontem, w tym sezonie rozgrywając tylko 3 spotkania.

 

Inaczej ma być w Empoli, które sfinalizowało już wypożyczenie 21-letniego bramkarza. Tamtejsza defensywa nie ma dobrej opinii na Półwyspie Apenińskim, a po 20. kolejce jej bramkarze aż 39 razy wpuszczali piłkę do siatki. Na początku ligowej kampanii bronił Pietro Terracciano, a później zastąpił go Ivan Provedel.

 

Piłkarzem Empoli w przeszłości był inny polski bramkarz Łukasz Skorupski. Aktualnie w kadrze znajduje się ściągnięty przed sezonem z Arki Gdynia Michał Marcjanik, ale nie zagrał on w barwach tego klubu ani minuty.

 

WYNIKI I TABELA SERIE A