Warszawianie przyjeżdżają do Nysy po nieudanym meczu w ligowej kolejce. W sobotę lepszą od nich okazała się drużyna Aluron Virtu Warta Zawiercie, pokonując ich 3:1. Tym razem przyjdzie im się zmierzyć z drużyną, która na co dzień występuje jeden poziom rozgrywkowy niżej. Dla Stali starcie z ONICO to z pewnością mecz sezonu. W hali zasiądzie komplet widzów, ponieważ wszystkie bilety wyprzedano na kilka dni przed spotkaniem.

Mecz z Nysą to także sentymentalne powroty dla niektórych postaci związanych z warszawską drużyną. W Stali przez kilka lat występował Bartosz Kurek, podobnie jak Piotr Gacek obecny prezes klubu oraz środkowy Jakub Kowalczyk. Dla każdego z nich będzie to starcie o wyjątkowym znaczeniu. Świadczy o tym ogromne zainteresowanie lokalnej publiczności powracającymi siatkarzami.

Nysa obecnie zajmuje czwarte miejsce na zapleczu PlusLigi. Podopieczni Krzysztofa Stemlacha wciąż mają szanse na awans do najwyższej dywizji. Do pierwszej KS Lechii Tomaszów Mazowiecki tracą pięć punktów. Warto zauważyć, że w 1/8 finału pucharu pokonali lidera swoich rozgrywek. ONICO zmagania w Pucharze Polski rozpoczyna właśnie od ćwierćfinału i awans do Final Four stawiają sobie za obowiązek.

Transmisja Stal Nysa - ONICO Warszawa od godziny 20.30 w Polsacie Sport.