W organizmie 31-letniego Amerykanina wykryto dokładnie 33 pikogramy turinabolu. Próbkę, którą podano badaniu pobrano dzień przed walką na gali UFC 232. Dokładnie miało to miejsce w dniu ważenia. Na wspomnianej gali Jones miał się spotkać w oktagonie z Alexandrem Gustafssonem.

 

Badaniom antydopingowym mistrz UFC poddał się wówczas dobrowolnie. Komisja Sportowa Stanu Kalifornia nie podejmie żadnych kroków prawnych w związku z pozytywnym wynikiem. Oznacza to, że Jones nie zostanie zawieszony. - Jestem po rozmowach ze specjalistami. I wszyscy są zgodni, co do oświadczenia opublikowanego po pierwszej wpadce. W tej kwestii nic się nie zmieniło. Jones został już ukarany za metabolity turinabolu, które długo utrzymują się w organizmie. Nie mamy więc zupełnie żadnych podstaw prawnych, żeby drugi raz go ukarać za to samo - stwierdził jeden z członków komisji.

 

Jones za swój występek został ukarany 15-miesięczną dyskwalifikacją. Było to w 2017 roku.