Cieślak i Kalenga byli skoncentrowani i zachowali spokój w trakcie tego spotkania. Widać było, że darzą się szacunkiem. Na koniec podali sobie dłonie.

 

- Nie jest łatwo namówić zawodnika o takim nazwisku. Nie chciałem robić byle czego, tylko zorganizować walkę wieczoru, które elektryzuje nie tylko środowisko pięściarskie - mówił kilka dni temu promotor Tomasz Babiloński w programie Puncher Extra Time.

 

Na gali w Legionowie mają wystąpić również między innymi Piotr Gudel (9-2-1, 1 KO), Rafał Grabowski (4-1, 1 KO) czy Wiktoria Sądej (0-1).