Siostra Sali: Błagam, szukajcie dalej

Piłka nożna

- Wiem, jakie są szansę na uratowanie Emiliano, ale dla mnie on wciąż żyję. Proszę nie poddawajcie się w poszukiwaniach - zaapelowała Romina Sala, siostra zaginionego piłkarza Cardiff City.

Samolot z Emiliano Salą na pokładzie zaginął nad kanałem La Manche w poniedziałkowy wieczór. Do dziś nie udało sie odnaleźć maszyny oraz jej pasażerów. Załamana siostra spotkała się z argentyńskimi dziennikarzami. Cała rodzina zaapelowała wznowienie poszukiwań zaginionego zawodnika i pilota samolotu.

- Proszę, bardzo proszę, nie przestawajcie szukać. My, jako rodzina rozumiemy, co się wydarzyło, wiemy, jakie są warunki panujące na morzu i naprawdę doceniamy wysiłek służb. Dziękujemy Cardiff City i wszystkim zaangażowanym w poszukiwanie Emiliano, ale proszę, nie poddawajcie się i szukajcie dalej - powiedziała.

Romina wciąż wierzy, że zaginieni gdzieś czekają na ratunek. W czwartek brytyjska policja oficjalnie zakończyła akcję poszukiwawczą w pobliżu Wysp Normandzkich.

- Zwracam się z ogromną prośbą o niewstrzymywanie poszukiwań. Minęły trzy dni, ale wciąż mam nadzieję, że jest żywy. Wiem, że szanse są niemal zerowe, ale spróbujcie postawić się w roli rodziny naszej lub pilota. Niewiedza w tym wypadku jest nieznośna i okrutna. Nie jesteśmy pewni niczego. Jedyne co mamy to nadzieja, że jakimś cudem żyje. Proszę o ponowne poszukiwania. Wierzę, że oni gdzieś tam są i czekają. Już teraz jesteśmy wdzięczny kibicom, klubom oraz całej Argentynie. Wszystkim którzy wysłali nam wyrazy wsparcia. Emiliano jest waleczny i wiem, że nigdy się nie poddał - zakończyła siostra piłkarza.

MM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze