W sobotni poranek Legia na swojej oficjalnej stronie internetowej poinformowała, że Pazdan pojechał nad Bosfor. - W sobotę rano Pazdan opuścił zgrupowanie warszawskiej Legii i udał się do Turcji. Środkowy obrońca odbędzie testy medyczne w zespole MKE Ankaragücü - napisano w komunikacie. Z kolei serwis legia.net donosi, że Ankaragucu zaoferowało Pazdanowi umowę obowiązującą przez 1,5 roku. Doświadczony obrońca w niedzielę przejdzie badania i jeżeli wszystko wypadnie pomyślnie, zwiąże się z zespołem ze stolicy Turcji.

 

35-krotny reprezentant Polski trafił do Legii z Jagiellonii Białystok w 2015 roku za 800 tysięcy euro. W barwach mistrzów Polski "Pazdi" rozegrał 122 mecze, w których strzelił jednego gola. W tym sezonie był jednak rezerwowym. W ekipie z Łazienkowskiej wystąpił jedynie w siedmiu spotkaniach, w tym tylko w dwóch ligowych.

 

Do niedawna piłkarzem MKE Ankaragucu był inny polski stoper - Łukasz Szukała, ale rosły zawodnik niedawno rozwiązał kontrakt z beniaminkiem ligi tureckiej. Jeżeli jednak 31-letni Pazdan zwiąże się z tureckim klubem, to spotka w nim Thibaulta Moulina, z którym wspólnie występowali w Legii. Ekipa z Ankary po 18. kolejkach zajmuje 14. miejsce w tabeli ligi tureckiej.

 

WYNIKI I TABELA LIGI TURECKIEJ