Fogiel: Ratujmy żołnierza ASM

Piłka nożna
Fogiel: Ratujmy żołnierza ASM
fot. PAP

W Monako zwalniani trenerzy nie mają kłopotów z pracodawcą. Często trenerzy muszą walczyć o swoje należności w sądach, a w małym księstwie żaden ze zwolnionych nie miał takich problemów. Leonardo Jardim otrzymał ponad 8 milionów odprawy, a Thierry Henry prawie dwa razy tyle. Nie ma się co dziwić, że żaden z nich nie wypowiedział krytycznego słowa w stosunku do byłego pracodawcy.

Przecież obaj zasłużyli się dla klubu spod skały, pierwszy jako piłkarz, drugi jako szkoleniowiec, dzięki któremu klub mógł skasować przy ostatnich, licznych transferach, sporo tzw. wartości dodanej, a Jardim pod tym względem spisał się na piątkę. Za kilkanaście godzin ma wrócić na ławkę trenerską, bo pełniący rolę tymczasowego trenera Franck Passi, ma mu przekazać władzę. Jardim w obecności Dimitriego Rybolowiewa, właściciela i Wadima Wasiliewa, urzędującego prezesa, cała trójka była obecna w Dijon, mógł się zapoznać z katastrofalną sytuacją sportową zespołu, który jeszcze niecałe dwa lata temu doprowadził do półfinałów Ligi Mistrzów. "Ratujmy żołnierza ASM" napisał na sportowych stronach dziennik Nice Matin.

 

Ilustracja z Kamilem Glikiem jest tylko przypadkowa. Polak nie grał źle w Dijon, l’Equipe przyznała mu notę 4. Ale to i tak nie ten Kamil którego znamy z ostatnich dwóch sezonów. Fatalny występ zaliczył natomiast sprowadzony z Schalke 04 Brazylijczyk Naldo (nota 2), który po otrzymaniu czerwonej kartki już po raz drugi w trzech meczach osłabił swój zespól. Porażka w Dijon (0-2) z bezpośrednim rywalem w walce o ligowy byt postawiła klub w praktycznie sytuacji bez wyjścia. Na przedostatnim miejscu i z piętnastopunktowym dorobkiem tylko cud możne uratować zespół przed spadkiem. Ostatni raz udało się to w 1958 roku. Franck Passi, który zastąpił Henryego jest jednak optymistą: "Kiedy dwa lata temu przyszedłem ratować Lille pozostawało trzynaście meczów, teraz mamy szesnaście". Najbliższe godziny będą decydujące w klubie. We wtorek Monako gra w Guingamp w półfinale Pucharu Ligi, który jest… najkrótszą drogą do Ligi Europy. Teoretycznie.

 

Jest rzeczą niezrozumiałą, że klub dysponujący tak bogatą kadrą jest na przedostatnim miejscu w lidze. Falcao nie może dojść do siebie, Golovine i Tielemans, którzy byli najdroższymi transferami są tłem piłkarzy po których tyle się spodziewano. Nie wiadomo w jakiej roli wystąpi Jardim, ale będzie miał liczącą aż siedemdziesięcioosobową  kadrę (mimo że szesnastu jest na wypożyczeniu).

 

Może już jutro na stadionie Roudourou, u zamykającej tabelę Ligue 1 En Avant Guingamp, dojdzie do przełomu piłkarzy spod skały. W małym księstwie z księciem Albertem II wszyscy na to liczą.

 

WYNIKI I TABELA LIGUE 1

Tadeusz Fogiel, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze