W poniedziałkowy wieczór w kadrze gospodarzy znalazło się dwóch Polaków: wypożyczony z Fiorentiny bramkarz Bartłomiej Drągowski oraz obrońca Michał Marcjanik. Obaj cały mecz spędzili jednak na ławce rezerwowych.

 

W pierwszej, wyrównanej części spotkania obie strony stworzyły kilka dobrych sytuacji. Bramkarz Genoi Andrei Radu doskonałymi interwencjami ratował swój zespół, a po błędzie Frederica Veselia jego partner Cristian Kouame wyprowadził gości na prowadzenie.

 

W drugiej połowie po zamieszaniu w polu karnym wyrównał Giovanni Di Lorenzo. Dziesięć minut później pięknym strzałem zza pola karnego bramkę na 2:1 dla Genoi zdobył Darko Lazović. To go rozochociło i już trzy minut później asystował przy golu Antonio Sanabrii, wprowadzonego na boisko chwilę wcześniej. To była bramka w debiucie Paragwajczyka, który został sprowadzony z Realu Betis, by zastąpić Piątka.

 

Genoa awansowała na 13. miejsce w ligowej tabeli. Empoli jest 17. i ma tylko trzy punkty przewagi nad strefą spadkową.

 

Empoli FC - Genoa CFC 1:3 (0:1)

Bramki: Di Lorenzo 63 - Kouame 18, Lazović 70, Sanabria 73

 

Empoli: Provedel; Veseli, Silvestre, Rasmussen; Di Lorenzo, Traoré (74' Salih Uçan), Bennacer, Krunic (58' Mchedlidze), Pasqual; Zajc (80' Acquah); Caputo 

 

Genoa: Radu; Biraschi, Romero, Zukanovic, Criscito; Lazovic (89' Pedro Pereira), Romulo (68' Sanabria), Veloso, Rolon (87' Pezzella), Bessa; Kouamé

 

WYNIKI I TABELA SERIE A