Queiroz miał nadzieję zapewnić Iranowi pierwszy tytuł mistrza kontynentu od 1976 roku, jednak w poniedziałek w Al-Ajn Japonia okazała się zdecydowanie lepsza i wyeliminowała podopiecznych Portugalczyka z turnieju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W Pucharze Azji nie rozgrywa się meczu o trzecie miejsce.

 

Na swojej ostatniej konferencji prasowej w tegorocznym turnieju Queiroz wykorzystał fragment słynnego utworu Franka Sinatry "My Way", nieco przekręcając słowa.

 

- Myślę, że najprościej będzie to wyrazić tak, jak w starej piosence: "Teraz, kiedy koniec jest tutaj, mogę z radością i dumą powiedzieć, że zrobiłem to po swojemu" - powiedział.

 

Queiroz został selekcjonerem reprezentacji Iranu 4 kwietnia 2011 roku. Dwa lata później świętował z nią awans do Mundialu 2014. 

 

Pracę szkoleniowca zaczął jako selekcjoner młodzieżowej reprezentacji Portugalii, z którą w 1989 i 1991 roku zdobył tytuł mistrza świata.  W historii młodzieżowej piłki portugalskiej odnosił największe sukcesy. Wychował "złote pokolenie", a jego podopieczni Luís Figo, Rui Costa, Jorge Costa czy Fernando Couto byli później największą sił dorosłej kadry.

 

W 1990 roku Queiroz został selekcjonerem pierwszej reprezentacji Portugalii, jednak nie awansował z nią do Mundialu 1994. Do  finałów mistrzostw świata 2002 wprowadził a to reprezentację RPA, lecz został zwolniony z posady selekcjonera kilka miesięcy przed turniejem. Ponadto szkolił zespoły w Stanach Zjednoczonych, Japonii i Zjednoczonych Emiratach Arabskich; jest jednym z nielicznych trenerów, którzy pracowali na czterech różnych kontynentach.

 

Portugalczyk ma za sobą także w wielkich klubach. Od 2003 roku prowadził Real Madryt, ale spędził tam tylko jeden sezon. Drużyna szybko pożegnała się z Ligą Mistrzów, a w Primera Division zajęła czwarte miejsce. Queiroz wrócił Anglii i po roku przerwy znów został asystentem Aleksa Fergusona w Manchesterze United. Prawdopodobnie był szykowany na następcę Sir Aleksa, ale w lipcu 2008 ponownie został selekcjonerem reprezentacji Portugalii. Nie bez problemu, bo dopiero po barażach z Bośnią i Hercegowiną, awansował z nią do Mundialu 2010. Portugalia odpadła w drugiej fazie, przegrywając 0:1 z późniejszymi mistrzami - Hiszpanami.

 

Po mistrzostwach Queiroz został zawieszony na pół roku za obrażenie kontrolerów antydopingowych, a we wrześniu 2010 roku został zwolniony z posady. Kilka miesięcy później przyjął ofertę Iranczyków.