Piątek ledwo co przywdział barwy Milanu i od razu został rzucony na głęboką wodę. Pierwszy swój mecz rozpoczął na ławce rezerwowych. W ligowym spotkaniu z Napoli pojawił się na boisku na ostatnie 20 minut. Włoskie media zadowolone były z jego krótkiego występu. Polak absorbował uwagę defensorów Napoli, gola jednak nie udało mu się strzelić.

Druga szansa pojawi się we wtorek, kiedy to Milan podejmie na San Siro Napoli w ramach ćwierćfinału Pucharu Włoch. Poza Piątkiem liczymy również na występ Piotra Zielińskiego oraz Arkadiusza Milika. Ten pierwszy był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku podczas ostatniego spotkania obu ekip.

WYNIKI PUCHARU WŁOCH