"Świder" w barwach PAOK-u zadebiutował w niedzielę w starciu z OFI Creta (4:0). Młody napastnik wszedł wówczas na boisko w 81. minucie. Tym razem 22-latek również rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych. Jednak na placu gry pojawił się nieco wcześniej przy wyniku 1:1. W 67. minucie wszedł w miejsce Dimitriosa Limniosa.

 

Reprezentant Polski U-21 dwadzieścia minut później został bohaterem PAOK-u. Trzy minuty przed upływem regulaminowego czasu gry pochodzący z Rawicza snajper pokonał bramkarza gości. Jedenaście minut wcześniej rzutu karnego nie wykorzystał angielski napastnik gospodarzy Chuba Akpom. 

 

Środowy mecz rozpoczął się dla lidera ligi greckiej zgodnie z planem. W 38. minucie prowadzenie ekipie z Toumba Stadium dał Dimitriosa Pelkasa, który zamienił rzut karny na gola. Po przerwie goście nieoczekiwanie wyrównali. W 52. minucie były napastnik Olympiakosu - Dimitrios Manos sprawił, że kibice w Salonikach przecierali oczy ze zdumienia, bowiem PAS Giannina zajmuje 13. miejsce w tabeli ligi greckiej.

 

Jednak trzy punkty swojej drużynie uratował Świderski, który zaliczył kapitalne wejście do nowego zespołu. Po 18. kolejkach PAOK ma osiem punktów przewagi nad drugim w tabeli Olympiakosem. Ekipa z Salonik dwa razy w swojej historii zdobyła tytuł mistrzowski. Po raz ostatni miało to miejsce w 1985 roku. Tym samym Polak może już na początku swojej przygody z klubem z kraju Hellady przejść do historii. Wygrana mistrzostwa po 34 latach byłaby ogromnym wydarzeniem.

 

WYNIKI I TABELA LIGI GRECKIEJ