Zajście z Turanem w roli głównej miało miejsce w październiku 2018 roku. Według doniesień dziennika "Marca" Turek wdał się w jednej z restauracji w bójkę z Berkayem Sahinem. Powodem kłótni była żona muzyka, którą piłkarz zaczął podrywać. - Gdyby nie Twój mąż, to nie pozwoliłbym Ci odejść - miał powiedzieć zawodnik Basaksehiru.

Awantura zakończyła się złamanym nosem SahinaArytysta udał się ze swoją partnerką do szpitala, a Turan podążył za nimi. 32-latek wszedł do budynku z pistoletem i po chwili dał go muzykowi. - Jeśli chcesz, to mnie zastrzel - powiedział. Ponadto miał prosić o wybaczenie. Sahin odłożył broń i nakazał mu odejść. Wtedy piłkarz wziął go do ręki i wychodząc z budynku strzelił w podłogę.

Prokurator postawił 32-latkowi kilka zarzutów. Oskarżenia dotyczą: napastowania na tle seksualnym, nielegalnego posiadania broni, użycia broni, spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Turkowi grozi od 3 do 12 lat pozbawienia wolności. Sam zainteresowany nie przyznaje się do winy. Basaksehir, w którym występuje nałożył na niego karę 370 tysięcy euro.

 

WYNIKI I TABELA LIGI TURECKIEJ