Bayern w wyjazdowym starciu z Leverkusen był bardzo osłabiony. Już od dłuższego czasu było wiadomo, że z Aptekarzami nie zagrają Arjen Robben, Franck Ribery i Thiago Alcantara, a dzień przed spotkaniem do grona kontuzjowanych dołączył Manuel Neuer, którego w bramce zastąpił Sven Ulreich. W wyjściowej jedenastce oczywiście pojawił się Robert Lewandowski. Już przed pierwszym gwizdkiem mówiło się o tym, że Polak jest tylko o trzy trafienia od tytułu najskuteczniejszego zagranicznego zawodnika w dziejach Bundesligi.

 

W pierwszej połowie Lewandowski nie miał jednak zbyt wielu okazji, żeby pokonać bramkarza rywali, a ta sztuka udała się w 40. minucie Leonowi Goretzce. Niemiecki pomocnik świetnie wszedł między obrońców rywala i po dośrodkowaniu Thomasa Mullera popisał się celną główką. Tuż przed przerwą do siatki trafił także Lewandowski, ale bardzo długa analiza VAR potwierdziła, że polski napastnik był na spalonym. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na Bawarczykach po przerwie. W 53. minucie do rzutu wolnego z około 30 metrów podszedł Leon Bailey i huknął niczym z armaty zaskakując Ulreicha. Już 10 minut później było zaś 2:1 dla gospodarzy, których na prowadzenie wysunął Kevin Volland. Niko Kovac próbował zmian, ale ani Renato Sanches ani nowy nabytek - Alphonso Davies nie odmienili losów spotkania. Aptekarze w końcówce ukąsili zaś po raz trzeci, a bramkę zdobył rezerwowy Lucas Alario.

 

Hit tylko z dwoma golami

 

Najwięcej niemieckich oczu było w sobotnie popołudnie zwróconych w kierunku Frankfurtu, gdzie bramkostrzelni gospodarze podejmowali jeszcze lepszą w ofensywie Borussię Dortmund. Lider Bundesligi wystawił na arcyważne starcie prawie najmocniejszy skład, w którym wciąż jednak brakowało Manuela Akanjiego. Był za to Łukasz Piszczek, był także Paco Alcacer, który po raz pierwszy w 2019 roku pojawił się w pierwszym składzie BVB.

 

Jako pierwsi groźnie zaatakowali gospodarze, ale w 3. minucie w sytuacji sam na sam górą był Roman Burki. Później do głosu doszli już dortmundczycy, a ukoronowaniem ich przewagi było trafienie Marco Reusa z 22. minuty. Świetną asystą popisał się Raphael Guerreiro. A Reus w ciągu kolejnych kliku minut mógł spokojnie zaliczyć hat-tricka. Kapitanowi BVB pod bramką frankfurtczyków brakowało jednak zimnej krwi, raz piłka po jego strzale zatrzymała się nawet na poprzeczce. Eintracht zaatakował zaś w końcówce pierwszej połowy. Niezwykle aktywny był Ante Rebić, który nie potrafił jednak znaleźć sposobu na Burkiego. W 36. minucie Rebić trafił w poprzeczkę, ale już chwilę później było 1:1. Dośrodkowanie Danny'ego da Costy na gola zamienił Luka Jović, ponownie wyprzedzając w klasyfikacji strzelców Bundesligi Reusa.

 

Po przerwie Rebić znowu starał się dać w kosć gościom z Dortmundu, ale tego dnia Burki nie dał mu się zaskoczyć. Po drugiej stronie szalał Achraf Hakimi, którego uderzenie z 65. minuty o włos minęło bramkę Eintrachtu. Chwilę później swojego gola mógł mieć Paco Alcacer, ale został zatrzymany przez Kevina Trappa. Na siedem minut przed końcem bramkarz Eintrachtu miał znowu sporo szczęścia, tym razem po strzale Paco z wolnego. Ostatecznie hit zakończył się wynikiem 1:1, a BVB ma siedem punktów przewagi nad drugim Bayernem w tabeli BL.

 

Fortuna bez Polaków

 

Teoretycznie z polskiej perspektywy ciekawe powinno być również spotkanie Hoffenheim - Fortuna, ale żaden z biało-czerwonych na murawie się nie pojawił. Dawid Kownacki, który dołączył do ekipy z Dusseldorfu dopiero 31 stycznia, jeszcze nie znalazł się w kadrze meczowej. Jego nowy kolegę klubowego Marcina Kamińskiego z gry wyłączyła zaś infekcja żołądkowo-jelitowa. Bez Polaków w składzie Fortuna zremisowała z Wieśniakami 1:1.


Leverkusen - Bayern 3:1 (0:1)

Leverkusen: Hradecky - Weiser, Tah, Bender, Wendell - Aranguiz, Havertz (45+1' Baumgartlinger), Brandt - Bellarabi (90+2' Paulinho), Bailey (84' Alario), Volland.
Bayern: Ulreich - Rafinha (79' Sanches), Sule, Hummels, Alaba - Kimmich, Goretzka - James (77' Davies), Coman, Muller (74' Gnabry) - Lewandowski.

 

Eintracht - Borussia Dortmund 1:1 (1:1)

Eintracht: Trapp - N'Dicka, Hasebe, Hinterreger - Da Costa, Fernandes, Rode, Kostic - Jović (54' Gacinović), Haller, Rebić.
Borussia: Burski - Piszczek, Weigl, Diallo, Hakimi - Delaney, Witsel, Guerreiro (77' Bruun Larsen), Sancho (65' Pulisić), Reus - Alcacer (86' Gotze).

 

Wyniki pozostałych meczów:

 

Hoffenheim - Fortuna 1:1
Hertha - Wolfsburg 0:1
Nurnberg - Werder 1:1

 

Transmisje meczów Bundesligi na antenach Eleven Sports.

 

WYNIKI, TERMINARZ I TABELA BUNDESLIGI.