Wielokrotny reprezentant portugalskich "młodzieżówek" od ponad roku występuje w Genoi, do której jest wypożyczony ze Sportingu. Kontrakt z włoskim klubem obowiązuje do końca tego sezonu, ale klub z miasta portowego, chętnie się go pozbędzie. Niespełna 25-latek nie spełnia pokładanych w nim nadziei i na murawie pojawia się sporadycznie.

 

W tym sezonie zaledwie trzy razy zameldował się na boisku (zagrał dwa razy w Serie A i raz w Pucharze Włoch). W poprzednich rozgrywkach grywał zdecydowanie częściej. W lidze włoskiej wystąpił w 11 meczach, w których strzelił dwa gole oraz zanotował jedną asystę. Działacze oraz sztab szkoleniowy Genoi liczyli, że kampania 2018/19 będzie w jego wykonaniu bardziej udana, ale tak się nie stało.

 

Medeiros w rodzimej lidze oprócz macierzystego klubu (Sportingu - przyp. red.) reprezentował jeszcze barwy trzech drużyn - Arouki, Moreirense i Boavisty Porto. Bilans skrzydłowego w portugalskiej ekstraklasie jest bardzo przyzwoity. W Liga NOS rozegrał 79 spotkań i zdobył w nich 18 bramek oraz zaliczył 27 asyst. Te statystyki świadczą o ogromnym potencjale gracza urodzonego w mieście Horta na wyspach Azory.

 

Sa Pinto tej zimy sprowadził do klubu z Łazienkowskiej 3 już dwóch swoich rodaków - Salvadora Agrę i Luisa Rochę. Wcześniej do Legii dołączył za kadencji portugalskiego trenera Andre Martins. Ponadto w stołecznym klubie gra również wychowanek Benfiki Lizbona - Cafu. Medeiros w razie przejścia do stołecznego klubu, z pewnością będzie mógł liczyć na pomoc w aklimatyzacji ze strony swoich krajan.

 

WYNIKI I TABELA LOTTO EKSTRAKLASY