Na London Stadium przyjechała ekipa lidera tabeli z Liverpoolu. W poprzedniej kolejce goście dość niespodziewanie zremisowali z Leicester City 1:1, więc w poniedziałkowy wieczór musieli odnieść zwycięstwo, by uciec goniącemu Manchester City na pięć punktów.

Goście odważniej rozpoczęli starcie w Londynie. Efektem tego była bramka Mane w 22. minucie. Jak pokazały powtórki, gol został strzelony nieprawidłowo. Adam Lallana podał do asystującego James'a Milnera, który znajdował się na pozycji spalonej. To po jego zagraniu Senegalczyk obrócił się z piłką, następnie strzałem z bliska otworzył wynik spotkania.

Po bramce Liverpoolu do głosu doszli londyńczycy. Cwanym podaniem z rzutu wolnego popisał się Felipe Anderson. Brazylijczyk wypuścił Michaila Antonio, ten niepilnowany wyrównał stan meczu. Zaskoczony Alisson nawet nie interweniował w tej sytuacji.

W zremisowanym spotkaniu pewny występ zaliczył Fabiański. Reprezentant Polski bronił, gdy zaszła potrzeba. Na szczególną uwagę zasługuję interwencja z ostatniej minuty meczu. Wtedy to Divock Origi nie zdołał pokonać bramkarza "Młotów" w sytuacji sam na sam. W tej sytuacji ponownie zawiódł sędzia liniowy, który nie wypatrzył oczywistego spalonego Belga.

Podział punktów w Londynie ucieszył kibiców w Manchesterze. W niedzielę "The Citizens" pokonali Arsenal 3:1 i doskoczyli do lidera z Merseyside na 3 punkty. Po ostatnich dwóch remisach Liverpoolu sprawa mistrzostwa Anglii znów pozostaje otwarta.

West Ham - Liverpool 1:1 (1:1)
Bramki: Antonio 28 - Mane 22

West Ham: Fabiański - Fredericks, Diop, Ogbonna, Cresswell - Snodgrass, Noble (79. Obiang), Rice, Anderson (90. Masuaku) - Antonio, Chicharito (79. Carroll)

Liverpool: Alisson - Robertson, Van Dijk, Matip, Milner - Fabinho, Keita - Mane, Firmino (75. Origi), Lallana (69. Shaqiri) - Salah

WYNIKI I TABELA PREMIER LEAGUE