Błaszczykowski z dużym uznaniem wypowiadał się o trenerze Stolarczyku, z którym miał okazję do wspólnych występów podczas poprzedniego pobytu w Wiśle. Jednak dziennikarzy szczególnie zainteresowała historia związana ze szkoleniowcem "Białej Gwiazdy", który w przeszłości zaintrygował Kloppa. - Trener Stolarczyk był na stażu w Dortmundzie. Przyszedł na pierwszy trening, rozłożył kamerę i stojak. Trener Juergen Klopp pyta: Co? Ten pan będzie cały trening kręcił? A w sumie niech kręci - wspominał.

 

Piłkarz Wisły zaznaczył też, że ma wiele podziwu dla polskich trenerów ligowych. - Często muszą wykonywać podwójną robotę - na boisku i poza nim. Wielki szacunek dla nich - podkreślił.

 

Błaszczykowski przyznał, że nie lubi przewidywać, jak Wisła i on sam będzie się prezentować w lidze. Zapewnił jednak, że wszyscy pracowali, aby być w jak najlepszej formie. - Wszystkim drużynom życzę powodzenia, piłkarzom zdrowia, a prezesom zapłaconych faktur. Żaden klub w Polsce nie powinien się znaleźć w takiej sytuacji. Wszyscy powinniśmy się razem wspierać – podsumował.

 

WYNIKI I TABELA LOTTO EKSTRAKLASY