Nantes zastrzeże numer Sali

Piłka nożna

W związku z ogromną tragedią, jaką jest śmierć Emiliano Sali Nantes postanowiło zastrzec numer "9", z którym występował Argentyńczyk. Przypomnijmy, że ciało piłkarza znaleziono w środę na dnie kanału La Manche.

Zaginięcie oraz śmierć Sali to w ostatnim czasie główny temat prasy sportowej. W środę na dnie kanału La Manche znaleziono awionetkę, a w jej środku ciało Argentyńczyka. Piłkarz leciał z Francji do Walii, gdyż podpisał kontrakt z Cardiff City.

Wcześniej 28-latek reprezentował barwy Nantes, którego prezesem jest Waldemar Kita. Francuski klub postanowił oddać hołd zmarłemu i zastrzegł numer, z którym ten występował.

- Nie mam słów. To wielka tragedia, jestem rozbity. Po Emiliano pozostanie pamięć, dlatego ja oraz wielu kibiców chcemy zastrzeżenia numeru "9" - powiedział Kita.

Na pokładzie maszyny, poza 28-letnim Salą, znajdował się 59-letni pilot David Ibbotson. Argentyńskie media donosiły, że Sala wysłał do rodziny wiadomość przez aplikację telefoniczną, w której napisał: "Jestem przerażony. Lecę samolotem, który wygląda, jakby się miał za chwilę rozpaść".

IM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze