Zdobywca Pucharu Świata 2014/2015, przed dwoma laty dwa razy zrywał więzadła w kolanie i dopiero w tym sezonie wrócił do startów. Wystąpił w niemieckiej części Turnieju Czterech Skoczni, ale ani w Oberstdorfie, ani w Ga-Pa nie zabłysnął niczym specjalnym. Dlatego nie przeniósł się już do Austrii z resztą kadry. Później startował już tylko w Pucharze Kontynentalnym, ale w pewnym momencie niemieckie media doniosły o kolejnym urazie skoczka.

 

Freund wciąż nie może wrócić do pełni sprawności i ten sezon może spisać na straty. Dlatego nie został powołany do reprezentacji na MŚ w Seefeld, któe zostaną rozegrane na przełomie lutego i marca 2019 roku. Nie będzie go również w najbliższy weekend w Willingen, gdzie Niemcy będą reprezentować Markus Eisenbichler, Richard Freitag, Karl Geiger, Martin Hamann, Stephan Leyhe, Constantin Schmid oraz Andreas Wellinger.

 

- Zawodnik po długiej rehabilitacji po kontuzji więzadeł krzyżowych nie osiągnął wystarczającej formy, aby wystąpić w mistrzostwach świata - powiedział trener niemieckiej kadry Werner Schuster.

 

Mistrz świata z 2015 roku, pomimo pasma kontuzji nie myśli jednak o zakończeniu kariery.