Velasquez do oktagonu powraca po ponad dwuletniej przerwie spowodowanej również licznymi kontuzjami. Forma byłego mistrza kategorii ciężkiej jest wielką niewiadomą, ale jego dyspozycja na treningu medialnym przed wydarzeniem w Phoenix nieco uspokoiła kibiców wszechstylowej walki wręcz.

 

- Spodziewam się walki w wysokim tempie, toczonej w moim tempie. Pokażę swój meksykański styl, będę wywierał presję i cały czas szedł do przodu - zapewnia Velasquez.

 

Rywalem reprezentanta American Kickboxing Academy będzie Ngannou. Popularny "Predator" ostatnio wygraną z Curtisem Blaydesem powrócił na zwycięską ścieżkę, a kolejnym pojedynkiem spełni jedno ze swoich sportowych marzeń. Na konfrontację z Velasquezem czekał od początku swojej przygody z MMA.

 

- Jestem podekscytowany, bo zmierzę się z żywą legendą kategorii ciężkiej. Czekałem wiele lat na tę konfrontację i w końcu to się stanie. Chcę tym występem udowodnić kibicom, że stać mnie na naprawdę wiele - przekazuje Ngannou.

 

W poniższych materiałach wideo próbka umiejętności wspomnianych bohaterów walki wieczoru gali w Phoenix:

 

 

W załączonym wideo materiał opowiadający o historii Francisa Ngannou.

 

Transmisja gali UFC on ESPN: Ngannou vs Velasquez w nocy z niedzieli na poniedziałek od godziny 3:00 w Polsacie Sport!