Niedzielne zawody w niemieckim Willingen miały jednego bohatera. Był nim Kobayashi. Rewelacyjnie spisujący się w Pucharze Świata 22-letni Japończyk zdeklasował rywali szybując na 146 m i 144 m. Jego wyższość musieli uznać zawodnik gospodarzy Markus Eisenbichler (140 i 141,5 m.) i Żyła (142 i 137,5m). 

 

Jedenasty triumf w sezonie oznaczał, że Japończyk zwycięży również w drugiej edycji Willingen Five. W pięciu skokach zaliczanych do klasyfikacji mini turnieju nie dał szans konkurentom, choć po piątkowych kwalifikacjach był dopiero piąty. W kolejnych dniach spisywał się już tylko lepiej. Sobotnie zawody zakończył na trzecim miejscu, ustępując jedynie zwycięzcy Karlowi Geigerowi i Kamilowi Stochowi. W niedzielę był już bezkonkurencyjny, wyprzedzając Eisenbichlera o 21,6 pkt. 

 

Dzięki przekonywującej wygranej tylko powiększył przewagę do 28,9 pkt w klasyfikacji niemieckiego turnieju. Oprócz wiktorii i stu punktów w konkursie, na Japończyka czekała jeszcze jedna nagroda - 25 tysięcy euro. Taka sumę otrzymał za końcowy triumf w Willingen Five.

 

Zadowolony musi też być Żyła, który uplasował się za młodszym z braci Kobayashich. Podium uzupełnił zawodnik gospodarzy Geiger. Niemiec przegrał z wiślaninem zaledwie o 0,6 pkt. O pechu może mówić Stoch. W drugiej serii niedzielnego konkursu skoczył 134,5 metra w słabszym stylu i tym samym pogrzebał swoje szanse na TOP 3. Ostatecznie weekendowe zmagania zakończył na czwartym miejscu. Tuż za nim był Dawid Kubacki.

 

Klasyfikacja końcowa Willingen Five:

 

1. Kobayashi 737,5 pkt
2. Żyła 708,6
3. Geiger 708,0
4. Stoch 697,4
5. Kubacki 685,7
...
26. Wolny 489,6
27. Hula 476,0
36. Kot 417,2