Football Manager to najsłynniejszy symulator, w którym możemy wcielić się w postać osoby zarządzającej klubem i drużyną. Polacy mają w nim swoje sukcesy - Leniec został wpisany do księgi rekordów już w zeszłym roku. Warto jednak przypomnieć jego osiągnięcie, ponieważ jest ono cokolwiek niebagatelne...

 

Według oficjalnej strony Guinness World Record, Leniec cały czas prowadził w grze drużynę "Kolejorza", ale w międzyczasie kontrolował też 35 innych, zagranicznych klubów.

 

Szok może wywołać fakt, że powołany przez niego do wirtualnego życia menadżer ma obecnie... 258 lat! Polak rozegrał 14 381 meczów, z których wygrał 10 997, a przegrał tylko 1 720, co daje mu imponujący procent wygranych na poziomie 76%. Istotne jest również to, że nie symulował on żadnego z rozegranych sezonów.

 

 

 

- Swoją przygodę z menadżerem rozpocząłem w połowie listopada 2015 roku, gdy na półki trafił FM 2016. Swoją rekordową "karierę" prowadzę więc od ponad dwóch lat - powiedział Leniec redaktorom oficjalnej strony Guinness World Record.

 

Zdradził również taktykę, która pozwoliła mu uczynić z Lecha Poznań piłkarskiego giganta.

 

- Moim celem było szkolenie młodych zawodników, a później wkomponowywanie ich do pierwszego składu, czyli podobnie, jak w rzeczywistości stara się robić Lech. Najpiękniejszego momentu doświadczyłem, gdy moi podopieczni (byli lub obecni) utworzyli wyjściową jedenastkę "Drużyny Roku" - dodał.

 

 

Na koniec Polak zwrócił uwagę na cierpliwość, którą musiała wykazać jego rodzina.

 

- Traktuje ten rekord jako nagrodę dla mojej rodziny. FM zawsze był u nas obecny gdzieś w tle, więc było to wyzwanie również dla moich najbliższych - zakończył.

 

A Wy, ile graliście najdłużej w Football Managera?