O odejściu Syprzaka z Katalonii mówiło się od dłuższego czasu. Łączono go między innymi z Montpellier oraz Vardarem Skopje, jednak finał tej sprawy jest zupełnie inny.
 
Od 1 lipca 2019 roku reprezentant Polski zagra w budowanym za wielkie pieniądze Paris Saint-Germain, czyli w zespole, który w ostatnich trzech latach zdobywał medale Ligi Mistrzów. 
 
Od 2015 roku PSG zdobywał kolejne tytuły mistrza Francji. W jego barwach występują czołowi szczypiorniści globu: Mikkel Hansen, Daniel Narcisse, Nikola Karabatić, Sander Sagosen, Uwe Gensheimer, Luc Abalo czy Thierry Omeyer. W stolicy Francji spotka starego znajomego z Orlen Wisły Płock, a więc Rodrigo Corralesa.
 
 
Gigant, mierzący 206 cm i ważący 116 kg jest zachwycony transferem. - Paryżowi się nie odmawia. Jestem szczęśliwy, że mogę grać w tak prestiżowym klubie. Występować w Paryżu, to spełniać się jako człowiek sportu. Mają trenera i kadrę z najwyższej półki. Niecierpliwie czekam na debiut w nowym zespole - powiedział obrotowy.
 
Jean-Claude Blanc, dyrektor wszystkich sekcji PSG, również nie kryje zadowolenia ze ściągnięcia tak klasowego zawodnika.
 
- Podczas czterech sezonów w Barcelonie potwierdził, że posiada wszystkie atrybuty doskonałego nowoczesnego obrotowego. Jego siła fizyczna robi wrażenie, ma niepodważalny talent i bogate doświadczenie. Te atuty sprawią, że będzie wielkim atutem dla naszego zespołu w drodze po kolejne tytuły - powiedział.